Reklama

AD1A FAMAK [29.05-30.06.24]

Inflacja - przedsiębiorcy obawiają się jej skutków

Inflacja - przedsiębiorcy obawiają się jej skutków
pap/jw
15.03.2022, o godz. 10:15
czas czytania: około 4 minut
0

Niemal 8 na 10 przedsiębiorstw obawia się, że niepohamowany wzrost cen przełoży się na opóźnienia w płatnościach w relacjach B2B, przeszkadzając w przywróceniu obrotów do poziomu sprzed pandemii – wynika z badania zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1B KUBOTA [17.05-16.06.24]

BIG InfoMonitor przypomniało, że w styczniu br. inflacja konsumencka wyniosła 9,2 proc. rok do roku i jest najwyższa od 20 lat.

“Wzrost cen nakręcają przede wszystkim surowce energetyczne, takie jak gaz, ropa naftowa i węgiel, ale także spowodowane przez pandemię kłopoty z łańcuchami dostaw. Rozpoczęta 24 lutego wojna w Ukrainie jeszcze wzmocniła te trendy i dodała kolejne powody podwyżek – zwiększoną ostrożność inwestorów wobec tej części Europy, m.in. także do polskiego rynku, co już przekłada się na osłabienie naszej waluty, a może też wpłynąć na inwestycje” – wskazał BIG InfoMonitor.

Dwucyfrowa inflacja

Podkreślił, że z projekcji inflacji Rady Polityki Pieniężnej wynika, iż w tym roku najpewniej będzie ona dwucyfrowa. Rada na ten rok przewiduje z 50-proc. prawdopodobieństwem wzrost cen w przedziale 9,3-12,2 proc. W 2023 roku między 7,0 a 11,0 proc., a w 2024 roku 2,8-5,7 proc.

“Przedsiębiorcy obawiają się, że partnerzy z powodu inflacji popadną w problemy finansowe i nie będą w stanie zapłacić za otrzymany towar czy usługi. Oczywiście konsekwencje funkcjonowania w warunkach podwyższonej inflacji nie są dla wszystkich jednoznaczne negatywne co było widać po rosnącej w zeszłym roku rentowności średnich i dużych przedsiębiorstw (zatrudniających co najmniej 50 pracowników)” – przekazał cytowany w informacji prasowej prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Jego zdaniem, dane GUS pokazują, że część firm dzięki inflacji zaczęła zarabiać więcej, wyprzedzająco podnosząc ceny i tym samym zwiększając swoje marże. “Ale nie jest to scenariusz dla wszystkich. Nie każdy podmiot może sobie pozwolić na podwyżki i przenoszenie wzrostu kosztów na swoich odbiorców” – podkreślił.

Wysoko na liście obaw

Z badania wynika, że inflacja znalazła się wysoko na liście obaw dla działalności gospodarczej w 2022 r. Przedstawiciele biznesu wymienili ją na drugim miejscu (31 proc. wskazań) po zmianach podatkowych, jakie wprowadza m.in. Polski Ład (45 proc.). Jak zauważa BIG InfoMonitor, inflacja jest dla przedsiębiorców znacznie bardziej stresująca niż podwyżki składek na ZUS (21 proc.), czy niepewność otoczenia prawnego (16 proc.) i wzrost kosztów pracy (14 proc.), które znalazły się dalej. Przypomniano, że dwa lata wcześniej, tuż przed pandemią, biznes straszyły najbardziej zmiany podatkowe, podwyżki składek na ZUS i wzrost kosztów zatrudnienia.

W ocenie ekspertów BIG InfoMonitor obawy, że wzrost cen zamawianych towarów i usług, a także kosztów, jakie niesie za sobą inflacja utrudni działalność gospodarczą, towarzyszą zarówno mikro (do 9 pracowników), małym (10-49 pracowników), jak i średnim firmom (od 50 do 249 zatrudnionych). Ale im większy biznes, tym czarniejsze wizje dotyczące skutków wzrostu cen i ich przełożenia na rozliczenia.

Jeśli chodzi o branże, to przełożenie wzrostu cen na terminy spływu należności najbardziej niepokoją handel i przemysł, gdzie postrzega to jako zagrożenie odpowiednio 80 proc. i 79 proc. respondentów. Budownictwo, transport i usługi obawiają się nieco mniej – nieznacznie powyżej 70 proc. wskazań.

Inwestycje wstrzymane

Badanie pokazało, że w warunkach rosnącej inflacji firmy w większości przypadków nie podejmują specjalnych działań (52 proc.). Pozostali skupiają się na robieniu zapasów i wstrzymywaniu się z inwestycjami, odpowiednio 18 i 17 proc. odpowiedzi. Niektórzy zmieniają też umowy wprowadzając do nich gwarancje cen (5 proc.), inni podnoszą ceny (5 proc.) i zawierają porozumienia z pracownikami w celu zamrożenia płac (3 proc.).

“Nie ma wątpliwości, że wciąż narastająca niepewność sytuacji gospodarczej sprawi, że firmy będą zmuszone poświęcać coraz więcej uwagi w dopilnowaniu spływu należności, chyba że uda się im sprzedawać za przedpłaty. Jak wynika z realizowanych dla nas badań wykorzystanie przedpłat wciąż rośnie i zdaniem więcej niż co trzeciego przedsiębiorstwa, jest skuteczne” – tłumaczy Grzelczak.

Z badań dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że niekończące się perturbacje gospodarcze sprawiają, iż wciąż jedna trzecia firm nie odzyskała poziomu obrotów sprzed pandemii.

Badanie “Skaner MŚP – Podsumowanie roku”, zrealizował Instytut Keralla Research, wśród 500 mikro, małych i średnich firm techniką wywiadów telefonicznych w grudniu 2021 r. i lutym 2022 r.

Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor (BIG InfoMonitor) prowadzi Rejestr Dłużników BIG; przyjmuje, przechowuje i udostępnia informacje gospodarcze o przeterminowanym zadłużeniu osób i firm.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

AD2 NIEBEZPIECZNE [31.05-17.07.24]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Gospodarka i samorząd
css.php
Copyright © 2024