430 zł – to wysokość szkód, jakie poczynili na miejskich wiatach trzej wandale. Ich chęć do niszczenia publicznego mienia być może przystopują orzeczone kary.

Chuliganami dewastującymi publiczne mienie okazali się: 17-, 20- i 23-latkowie. Najmłodszy z nich w połowie października br. uszkodził wiatę przystankową przy ul. Roosevelta. Wypchnięcie trzech płyt poliweglanowych kosztować go będzie 210 zł (takie straty poniosło miasto i teraz wandal zwróci ich równowartość). Sąd orzekł wobec niego także karę miesiąca ograniczenia wolności zobowiązując go w tym czasie do nieodpłatnej, kontrolowanej i dozorowanej pracy społecznej w wymiarze 20 godz. na rzecz Zakładu Robot Publicznych. 

Również w taki sposób ukarany został za swoje wykroczenie kolejny chuligan. 20-latek pod koniec września br. zdewastował wiatę przy al. Niepodległości. Szkody, jakie spowodował tym dla Miasta, w wysokości 150 zł będzie musiał zwrócić, a ponadto przez miesiąc wykonywać będzie przez 30 godzin. pracę społeczną w ZUOK-u.

Finansową restrykcję za uszkodzenie wiaty przystankowej przy ul. Roosevelta nałożył sąd także na 23-latka. Orzekł wobec niego łącznie kwotę 270 zł, z czego 70 zł to zwrot tytułem szkód wyrządzonych Miastu.

źródło: inowroclaw.pl

Kolędownik 2018 696px
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj