Szkodzi to zamawiającym – szkodzi też wykonawcom: wiele komunalnych projektów infrastrukturalnych stoi pod znakiem zapytania. Powodem inflacja. Prawo zamówień publicznych przewiduje jednak rozwiązania umożliwiające przełamanie przynajmniej części związanych z nią problemów.

Powody do obaw mają zarówno zamawiający, jak i wykonawcy. Ci pierwsi – bo coraz częściej oferta z najniższą ceną istotnie przekracza kwotę, jaką pierwotnie zamierzali przeznaczyć na realizację zamówienia. Z kolei wykonawcy stoją przed dylematem, czy podpisać umowę z wynagrodzeniem, które kalkulowane jest w dzisiejszych warunkach gospodarczych, a którego wypłata nastąpi w nowych, jeszcze nieznanych realiach.

Szkodliwy pat

Z drugiej strony – zastój inwestycyjny to jeszcze większa szkoda zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców. Dla tych pierwszych brak inwestycji skutkować będzie nie tylko zatrzymaniem procesu rozbudowy infrastruktury, ale wręcz degradacją już funkcjonujących obiektów, często wymagających remontu. Dla wykonawców z kolei brak zamówień to po prostu brak zysków.

– Konieczne inwestycje w dobie inflacji pozostaną trudne do zrealizowania bez zastosowania instrumentów podziału ryzyka między zamawiającego i wykonawców – mówi Konrad Różowicz, prawnik, ekspert Kancelarii Prawnej Dr Krystian Ziemski & Partners.


Kontrakty publiczne odporne na inflację. Racjonalizacja umów w sprawie zamówienia publicznego w dobie dynamicznych zmian rynkowych [szkolenie on-line]


 

Podkreśla, że powszechnie obowiązujące przepisy, normujące materię kontraktowania przez podmioty publiczne, zawierają rozwiązania, które mają sprzyjać menedżerskiemu podejściu do zamówień publicznych. Zarządcze podejście do wskazanej materii było jednym z flagowych haseł generacji przepisów zamówieniowych uchwalonych w 2019 r. Wprowadzeniu zasady efektywności zamówień publicznych towarzyszyło m.in. zobowiązanie zamawiających do sporządzania analiz potrzeb i wymagań, raportów z realizacji zamówień. – Skierowane większej uwagi na materię umów o zamówienia publiczne skutkowało m.in. zobligowaniem zamawiających do formułowania tzw. dużych klauzul waloryzacyjnych, określenia w umowach maksymalnej wysokości kar umownych czy zakazania korzystania z tzw. klauzul abuzywnych – zauważa Konrad Różowicz.

Szkolenie

Na pytanie w jaki sposób kształtować dokumenty zamówienia, w szczególności opis przedmiotu zamówienia oraz warunki kontraktowe, aby racjonalnie rozłożyć ryzyka kontraktowe i chronić interes publiczny, zamawiającego oraz wykonawcy – odpowiedzieć ma zaplonowane przez nasz portal szkolenie „Kontrakty publiczne odporne na inflację”.

Zdobyta podczas webinarium wiedza pomoże w zoptymalizowaniu treści dokumentów zamówienia, kształtowaniu dokumentów zamówienia w sposób bezpieczny a przy tym racjonalny ekonomicznie oraz doborze i formułowaniu klauzul waloryzacyjnych w kontraktach. A także: w identyfikacji i oszacowaniu poziomu ryzyk kontraktowych oraz możliwości kwestionowania postanowień dokumentów zamówienia na drodze odwoławczej.

Podejście menedżerskie do kontraktów publicznych daje szansę na zminimalizowanie negatywnego wpływu dynamicznej sytuacji społeczno-gospodarczej na realizację przyjętych zamierzeń kontraktowych. Klauzule waloryzacyjne mogą mieć charakter dwuwektorowy – stanowić podstawę zarówno do zwiększenia, jak i do obniżenia wynagrodzenia.

Szkolenie odbędzie 26 lipca, zaczynamy o 10.00. Szczegóły na stronie: inflacja.abrys.pl

 

 

Czytaj więcej

Skomentuj