Przychody spółki Nextbike Polska, która zarządza większością miejskich systemów rowerowych w Polsce, wzrosły w ostatnim roku z 32 do 44 mln zł. Większość pieniędzy nie pochodzi jednak z opłat od użytkowników, ale z budżetów samorządów.

Zysk spółki wyniósł w 2017 r. 4,7 mln zł (rok wcześniej – 3,8 mln zł). Firma mocno rozbudowała Veturilo w Warszawie. Dziś jej przedstawiciele chwalą się, że system jest piątym co do wielkości tego rodzaju rozwiązaniem w  Europie.

W Polsce spółka posiada 12,2 tys. rowerów (o 30 proc. więcej niż przed rokiem) i współpracuje z 28 samorządami.

CCJ 300 x 250

Jak podaje Nextbike Polska, przychody z opłat za korzystanie z rowerów stanowią tylko 2 proc. dochodów. Pieniądze od reklamodawców to około 9 proc. 13 proc. – z umów z właścicielami galerii handlowych, sklepów, firm czy dużych biurowców, w pobliżu których zlokalizowane są stacje rowerowe.

Oprócz Warszawy (z 5292 rowerami i 366 stacjami), system Veturilo funkcjonuje też między innymi w Łodzi, Lublinie, Poznaniu i Wrocławiu. Zdecydowana większość, bo 70 proc. przychodów Nextbike, stanowią właśnie wpłaty z budżetów miast. Rok temu było to o 10 proc. więcej. Jak zapowiadają przedstawiciele spółki, ta tendencja ma się utrzymać.

Źródło: money.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj