Wodociągi Kieleckie zatrudniają do ciężkiej, nieustannej pracy, 24 godziny na dobę 365 dni w roku mikroorganizmy. Potrzebne one są podczas procesów biologicznych związanych z oczyszczaniem ścieków. Nie potrzebują pensji ani specjalnych przywilejów. Tylko gdy są głodne, trzeba je dokarmiać. Na przykład… metanolem.

Mikroorganizmy tworzą tzw. osad czynny a ich zadaniem jest rozłożenie zawartych w dopływających ściekach związków organicznych, takich jak białka, tłuszcze i cukry do związków nieorganicznych (dwutlenek węgla i woda). 80 proc. masy osadu czynnego stanowią bakterie, m.in. Pseudomonas, Bacillus i Alcaligenes. Pozostałe to mikroorganizmy należące do pierwotniaków, m.in. wiciowce i orzęski. Są też organizmy wielokomórkowe jak nicienie i wrotki. Wspomagają one bakterie w oczyszczaniu ścieków. Miejscem pracy mikroorganizmów są reaktory biologiczne. To olbrzymie zbiorniki, np. dwa takie reaktory w oczyszczalni w Sitkówce mają łącznie 43 tys. m sześc. pojemności. O takie bakterie trzeba dbać – trzeba zapewnić odpowiednią ilość tlenu i za pomocą specjalnych urządzeń, np. dyfuzorów dostarczać go do reaktora biologicznego, a gdy w ściekach jest zbyt mało łatwej do rozkładu materii organicznej, bakterie trzeba nieco dokarmiać. Wtedy dolewany jest im np. metanolu. Inne, specjalne grupy bakterii zajmują się rozkładem związków azotu i fosforu.

Odmienne zadanie mają bakterie pracujące w komorach fermentacyjnych. Dla nich z kolei tlen jest zabójczy, są to tzw. bezwzględne beztlenowce. Muszą mieć za to ciepło – żyją w temperaturze od 33 do 37 st. C. Beztlenowce są bardzo pożyteczne, bo rozkładając związki organiczne zawarte w osadach produkują biogaz, wykorzystywany w Sitkówce do produkcji energii elektrycznej w zespołach prądotwórczych.

źródło: wod-kiel.com.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj