Musimy mieć odwagę korygowania planów, także tych wynikających z polityki klimatycznej - podkreślił w środę w Oslo premier Donald Tusk. Choć ochrona klimatu pozostaje priorytetem UE, trzeba zadbać o bezpieczeństwo energetyczne, czyli stabilne i niskie ceny oraz konkurencyjność gospodarek - dodał.
Zwiększenie w transporcie energii odnawialnej, w tym pochodzącej z biopaliw do 14 proc. w 2030 r. przewiduje opracowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt nowelizacji, którym we wtorek ma się zająć rząd. Ma on być przede wszystkim narzędziem w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje przeznaczyć w 2025 r. 16 mld zł na inwestycje prośrodowiskowe – przekazała prezes Funduszu Dorota Zawadzka-Stępniak. Dodała, że większość środków trafi na transformację niskoemisyjną i ochronę powietrza.
W trakcie polskiej prezydencji dokonany ma zostać przegląd unijnych „zielonych polityk” – wynika z wypowiedzi minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski. Wśród priorytetów prezydencji minister wymieniła też kwestie związane z bezpieczeństwem energetycznym.
Europa powinna zmienić podejście do polityki klimatycznej, odchodzić od nadmiernych regulacji i zakazów w kierunku zachęt i inwestycji - wskazał w minister do spraw Unii Europejskiej Adam Szłapka. Potwierdził tym samym, tezę premiera Donalda Tuska, wygłoszoną podczas listopadowego szczytu państw skandynawskich i bałtyckich w Szwecji.










