Reklama

ad1a greenitaly

Susza stała się już corocznym zjawiskiem w Polsce. Lokalne inicjatywy mogą wiele zmienić

Susza stała się już corocznym zjawiskiem w Polsce. Lokalne inicjatywy mogą wiele zmienić
30.01.2025, o godz. 13:50
czas czytania: około 4 minut
0

Polskie lato coraz bardziej zaczyna przypominać temperaturami to śródziemnomorskie. Rośnie liczba dni z temperaturą przekraczającą 30 st. C i tropikalnych nocy, a fale upałów sprzyjają nasilaniu się susz. Wylesianie i powiększanie obszarów nieprzepuszczalnych, w połączeniu z wadliwą gospodarką wodną, zwiększa w ostatnich dekadach „ucieczkę” wody z obszaru Polski, powodując większą intensywność skutków suszy – wynika z analizy „Nauki o klimacie”. Problemem jest brak spójnej i konsekwentnej polityki gospodarowania zasobami wodnymi.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

– Latem obserwujemy coraz częstsze występowanie fal upałów. Spodziewamy się, że coraz częściej będziemy mieli do czynienia z temperaturami powyżej 30 st. C i z tak zwanymi tropikalnymi nocami, podczas których temperatura nie spada poniżej 20 st. C, co powoduje, że mamy problem z regenerowaniem się. To warunki, które właściwie zmieniają to, jak będzie wyglądało nasze lato – ocenia w rozmowie z agencją Newseria dr Aleksandra Kardaś z Fundacji Edukacji Klimatycznej i portalu „Nauka o klimacie”.


 

Przyspiesza tempo wzrostu temperatur

Jak wynika z analizy serwisu, na podstawie danych IMGW-PIB od początku lat 50. XX wieku średnia temperatura okresu czerwiec–sierpień podniosła się w Polsce o ok. 2,2 st. C, a przeciętne temperatury maksymalne niewiele mniej. Tempo ich wzrostu przyspiesza od kilku dekad, ale ostatnie 10 lat było szczególnie ciepłe. Przybywa również dni upalnych, podczas których temperatura przekracza 30 st. C. W latach 50. i 60 było ich najwyżej kilka w roku, a obecnie coraz częściej notuje się ich ponad 20.

– Dodatkowo będziemy mieli do czynienia z coraz częstszymi poważniejszymi suszami. One już teraz właściwie wypadają co roku, podczas gdy kilkadziesiąt lat temu susze występowały raz na kilka lat, a teraz sytuacja suszy staje się permanentna. Więc te dwa elementy: wysokie temperatury i susze to najbardziej zauważalne i kojarzone wprost ze zmianą klimatu zjawiska – tłumaczy ekspertka.

Przybywa w Polsce dni suchych

Wyższe temperatury to silniejsze parowanie, a ponieważ suma opadów latem oraz roczna suma opadów nie rosną, oznacza to, że coraz częściej występują deficyty wody. Od lat 90. wyraźnie przybywa w Polsce dni suchych, z opadami poniżej 1 mm – w tempie około dwóch na dekadę – i wydłużają się suche okresy, czyli kilka dni suchych następujących po sobie.

– Susza jest zjawiskiem długoterminowym. Nie pojawia się z dnia na dzień, ale narasta przez wiele miesięcy. Zaczyna się od tego, że jest deficyt opadów, czyli pada mniej, niż odparowuje, poziom wody w glebie i zbiornikach wodnych opada i im dłużej to trwa, tym susza jest poważniejsza. W tej chwili susza występuje praktycznie co roku, zdarzają się miesiące, w których ona słabnie, może nawet znika, ale później stopniowo znowu powraca – wskazuje dr Aleksandra Kardaś.

Coraz częściej mamy długie okresy bezdeszczowe przerywane ulewami

Z Planu przeciwdziałania skutkom suszy (PPSS) wynika, że od lat 50. ubiegłego wieku obserwuje się rosnącą częstotliwość zjawiska suszy. Z danych przytaczanych na portalu „Nauka o klimacie” wynika, że o ile w latach 1951–1981 na terenie Polski susze wystąpiły sześć razy (średnio jedna na pięć lat), o tyle w latach 1982–2011 już 18 razy (średnio co dwa lata), a w ostatnich latach właściwie co roku. Poza silniejszym parowaniem wśród przyczyn takiego stanu rzeczy należą także coraz cieńsza i krótko utrzymująca się pokrywa śnieżna zimą oraz zmiany w charakterze opadów – zamiast regularnych i umiarkowanych deszczów mamy długie okresy bezdeszczowe przerywane ulewami.

– Nawet jeżeli przyjdzie ulewa, to niestety te zasoby wody, wilgoci w glebie nie są odbudowywane, bo podczas ulewy dużo wody spływa po powierzchni gleby, nie ma czasu, żeby wsiąknąć w głąb, odnowić zasoby wilgoci – mówi ekspertka Fundacji „Nauka o klimacie”.

W efekcie, jak podają Wody Polskie, prawie cała woda opadowa bardzo szybko i bezużytecznie spływa do rzek i potem do morza. W granicach kraju udaje nam się zatrzymać ok. 7,5 proc. średniego rocznego odpływu rzecznego, podczas gdy ze względu na warunki geograficzne możemy nawet 15 proc.

Ważne działanie lokalne

– Działania ograniczające suszę w Polsce są prowadzone, chociaż mam wrażenie, że najlepiej i najskuteczniej one działają tam, gdzie zabierają się za to przedstawiciele lokalnej społeczności. Rezygnują z intensywnego odwadniania swoich pól, zamiast tego stawiają na blokowanie odpływu wody z terenu, na takie przedsięwzięcia jak zadrzewienia, śródpolne sadzenie roślin, przetrzymywanie wody w miejscu, w którym ona spada. Są miejsca w naszym kraju, gdzie ludzie zabrali się za to, żeby wodę zatrzymywać w krajobrazie, i tam rzeczywiście susza jest dużo łagodniejsza – ocenia dr Aleksandra Kardaś. – To jest miejsce, w którym bardzo dużo pomóc mogą władze samorządowe, żeby pomóc się zorganizować, zadecydować, co się w danym regionie będzie działo, jakie tereny przeznaczyć na regularne zalewanie. Bo często chodzi o decyzje dotyczące konkretnych rzek czy konkretnych terenów podmokłych. Ważny jest dialog społeczny w konkretnych lokalizacjach i decyzje uwzględniające lokalne uwarunkowania i interesy lokalnej ludności.

Autorzy raportu „Gospodarowanie wodą” wskazują, że władza dostrzega te problemy, ale głównie podczas spektakularnej powodzi czy suszy albo gdy dramatycznie pogorszy się jakość wody, np. w rzekach. Wciąż jednak brakuje spójnej, konsekwentnej, rozsądnej i wieloletniej polityki gospodarowania zasobami wodnymi. Eksperci argumentują, że to potrzebne działania, bo Polska należy do krajów o najuboższych zasobach wodnych w Unii Europejskiej. Na jednego mieszkańca naszego kraju przypada niemal trzy razy mniej wody niż w większości państw Europy.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Susza w Polsce
css.php
Copyright © 2026