Zaplanowana na listopad w Glasgow konferencja klimatyczna ONZ została z powodu epidemii koronawirusa przełożona na przyszły rok – poinformowały w środę późnym wieczorem we wspólnym oświadczeniu ONZ i Wielka Brytania.

“Świat stoi obecnie w obliczu bezprecedensowego globalnego wyzwania i kraje słusznie koncentrują swoje wysiłki na ratowaniu istnień ludzkich i walce z Covid-19. Dlatego postanowiliśmy przełożyć konferencję COP26. Będziemy nadal niestrudzenie współpracować z naszymi partnerami, aby zrealizować ambicje potrzebne do walki z kryzysem klimatycznym i z niecierpliwością czekam na uzgodnienie nowego terminu konferencji” – oświadczył Alok Sharma, brytyjski minister biznesu, który jest zarazem przewodniczącym konferencji klimatycznej.

Konferencja COP26 miała się odbyć w Glasgow w dniach 9-20 listopada. Spodziewano się, że do największego miasta Szkocji przyjedzie około 30 tys. delegatów – polityków, działaczy organizacji ekologicznych, dziennikarzy – w tym także kilkudziesięciu przywódców państw.

Tomasz Chróstny (UOKiK): w ponad połowie gmin była tylko jedna oferta na odbiór odpadów

Decyzję podjęto po wideokonferencji z udziałem przedstawicieli ONZ i brytyjskiego rządu.

Spekulacje o przełożeniu konferencji krążyły już od pewnego czasu, zwłaszcza po tym jak zapowiedziano, że główna arena obrad – centrum konferencyjne SEC Centre w Glasgow – zostanie przekształcone w tymczasowy szpital dla chorych na COVID-19. Na razie nie podano nowych dat konferencji, ale oczekuje się, iż odbędzie się ona w połowie przyszłego roku.

Podczas dwutygodniowych obrad państwa miały potwierdzić i wzmocnić swoje zobowiązania złożone w ramach paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 r., którego celem jest zatrzymanie zmian klimatycznych na Ziemi.

Czytaj więcej

Skomentuj