Będziemy koordynować nasze działania w każdej sytuacji, która może okazać się zagrożeniem niezawodnej pracy naszych systemów energetycznych – powiedział minister energii Litwy Dainius Kreivys po rozmowach z przedstawicielami polskiego rządu.

Kreivys spotkał się w czwartek w Warszawie z minister klimatu Anną Moskwą i pełnomocnikiem rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotrem Naimskim.

– Mieliśmy w Warszawie owocne dyskusje o strategicznych zagadnieniach energetycznych, głównie w obszarze gazu, energii elektrycznej i ropy naftowej. Rozmawialiśmy też o głównych wspólnych projektach energetycznych – synchronizacji systemów energetycznych krajów bałtyckich z siecią Europy kontynentalnej, budowie źródeł odnawialnych i integracji systemów gazowych – poinformował minister. – Litwa i Polską są strategicznymi partnerami, a skuteczna współpraca na polu energii jasno pokazuje, że wiele rzeczy postrzegamy tak samo.

Zdaniem litewskiego ministra energii obecne działania Rosji na Ukrainie jasno pokazują, że Władimir Putin może podjąć dowolne kroki, które uzna za prowadzące do osiągnięcia jego celów.

– Wiedzieliśmy to, że Rosja może podjąć wszelkie środki, dlatego przygotowaliśmy się na wszelkie nieprzewidziane sytuacje, czy to w sektorze gazowym czy elektroenergetycznym, i jesteśmy dobrze przygotowani do utrzymania działania naszego systemu energetycznego – zaznaczył Kreivys.

Ocenił, że dla zapewnienia elementarnego stopnia bezpieczeństwa dostaw gazu dla Europy należałoby przede wszystkim raz na zawsze projekt Nord Stream 2 wyrzucić do śmietnika. Drugim niezbędnym krokiem dla Europy jest jak najszybsza dywersyfikacja kierunków importu energii, a jednym ze sposobów na to jest zamówienie jak najwięcej LNG – wskazał Kreivys. – Wiem, że Komisja Europejska nad tym pracuje.

Jak podkreślił, od lat Litwa podejmowała strategiczne działania, by zdywersyfikować import nośników energii i obecnie wielkość importu z Rosji dla Litwy nie jest istotna.

Czytaj więcej

Skomentuj