Nowe pasieki i „hotele” dla dzikich zapylaczy, ogrody z miododajnymi roślinami oraz pikniki promujące pszczelarstwo i jego wyroby – to niektóre inicjatywy ekologiczne, którym przyświeca jeden cel – zwrócić uwagę na niezastąpioną rolę pszczół. Na 12 projektów, które zostaną zrealizowane dzięki nowemu konkursowi samorządu województwa „Małopolska Pszczoła”, z jego budżetu przeznaczono ponad 477 tys. zł.

Konkurs „Małopolska Pszczoła” ma za zadanie chronić pszczoły miododajne oraz inne dzikie owady zapylające, rośliny i tereny, które stanowią ich naturalne, „pszczele pastwiska”. Wśród zgłoszonych do konkursu projektów przeważają inicjatywy polegające na odtworzeniu łąk miododajnych, nasadzeniu drzew i krzewów czy tworzeniu nowych pasiek.

Jeden z takich „brzęczących ogrodów” powstanie w Zborowicach. Oprócz tego stanie tam 50 uli dla pszczół miododajnych, a także sieć “hoteli” dla dzikich zapylaczy. Kolejne łąki zostaną założone w Piotrkowicach Małych przy Zespole Szkół Rolniczych, w Rzuchowej na terenie parku dworskiego oraz w gminach Bochnia i Radziemice.

– Na co dzień nie zastanawiamy się nad tym, ile dobrego zawdzięczamy pszczołom. I nie chodzi tu tylko o miód czy inne produkty, które wytwarzają. Bezcenna jest praca, którą wykonują trochę „przy okazji”, zapylając rośliny. Niestety kilkanaście dni temu media znów donosiły o nieodpowiedzialności człowieka. Pestycydy użyte do oprysku pola zabiły pszczoły z kilkuset uli na północy Polski. To prawdziwa katastrofa ekologiczna, a odtworzenie hodowli zajmie wiele czasu – powiedział wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj