– Okres świąteczny to czas, kiedy zdarza nam się kupować zdecydowanie więcej żywności niż potrzebujemy. Nie przesadzajmy z robieniem zapasów jedzenia, żeby nie stawało się ono później odpadem – mówi Sławomir Mazurek, wiceminister środowiska.

– Aż 39 proc. Polaków deklaruje, że wyrzuca żywność do kosza, najczęściej z powodu przekroczenia terminu przydatności do spożycia. Marnotrawienie żywności to nie tylko problem społeczny i ekonomiczny, ale też środowiskowy. Dlatego robiąc przemyślane zakupy, ograniczamy ilość wytwarzanych odpadów i ich negatywny wpływ na środowisko – powiedział Sławomir Mazurek.

W przeciwdziałaniu marnotrawieniu żywności zdaniem ministerstwa mogą pomóc instytucje publiczne. Pomocny dla nich ma być Program Racjonalizacji Strat i Ograniczania Marnotrawstwa Żywności (PROM).

Projekt będzie realizowany przez konsorcjum Federacji Polskich Banków Żywności, Instytutu Ochrony Środowiska, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa i Polskiego Towarzystwo Technologów Żywności.

Wymienione jednostki mają opracować zbiór dobrych praktyk i przepisów prawnych pomagających ograniczać marnotrawienie żywności. Będzie to element większego planu ograniczania strat i marnotrawstwa żywności.

Federacja Polskich Banków Żywności, lider konsorcjum, będzie odpowiedzialny za działania wdrożeniowe związane z przekazywaniem żywności na cele społeczne i ich upowszechnianiem. Z kolei Polskie Towarzystwo Technologów Żywności, partner projektu, będzie miało za zadanie opracowanie i wdrożenie procedury przekazywania żywności (MOST) na cele społeczne przez przedstawicieli branży spożywczej. Procedura ta będzie narzędziem programu PROM – wyjaśnia Ministerstwo Środowiska.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj