Zespół pałacowo-parkowy Anny i Erazma Jerzmanowskich to teren zabytkowy, rośnie w nim wiele starych drzew uznanych za pomniki przyrody. Właśnie kończy się jego rewitalizacja. Oprócz remontu starych alejek, zostaną wytyczone nowe, pojawiają się też nowe nasadzenia.

Zabytkowy zespół pałacowo-parkowy Anny i Erazma Jerzmanowskich – położony między ul. Wielicką, Na Wrzosach, Górników i Żabią w Prokocimiu – to jedna z najstarszych enklaw zieleni w Krakowie. Długo nie mogła doczekać się remontu – przede wszystkim z uwagi na duży koszt inwestycji.

– To największa inwestycja zieleni miejskiej – mówi Piotr Kempf, dyrektor ZZM w Krakowie. – Rozpoczęła się w roku ubiegłym i w tej chwili prace dobiegają końca. Chcielibyśmy aby pod koniec wakacji park był gotowy i oddany mieszkańcom do użytkowania – dodaje.

W parku zaszła bardzo duża zmiana. Jest to park zabytkowy z pięknym starodrzewiem. ZZM odtwarza to co zostało zaplanowane przed laty. Alejki powstają – z jednej strony z materiałów nieprzepuszczalnych które nie będą szkodziły drzewom – tak aby można było te drzewa utrzymać jak najdłużej. Z drugiej strony alejki będą miały gładkie nawierzchnie co będzie sprzyjało np.. jeździe na rolkach i innym formom rekreacji.

Tym, co wyróżni park to nawiązanie do rynku głównego w Krakowie poprzez fontannę profesora Zina. Przez lata fontanna leżała ukryta w magazynach a kiedyś zdobiła Rynek Główny. Chodzi o słynną fontannę, którą zaprojektował profesor Wiktor Zin. Odnaleziono poszczególne elementy fontanny i poddano je renowacji oraz dorobiono brakujące.

To wyjątkowy park, w którym sadzone są ogromne ilości roślin bylinowych. – Będzie to całoroczny ogród kwitnący, w którym będziemy mogli cieszyć się i podziwiać przyrodę której piękno jest wyróżnikiem tego parku w stosunku do innych – mówi Piotr Kempf.

Czytaj więcej

Skomentuj