1 / 4

Wraca sprawa zatrzymania trzech mężczyzn podejrzanych o związek z nielegalnym składowaniem odpadów chemicznych w opuszczonym kurniku pod Niemodlinem. Prokuratura wystąpiła o ich tymczasowy areszt. Podejrzanym grozi kara do pięciu lat więzienia.

Lakiery, farby, rozpuszczalniki – łącznie ponad 2 tys. pojemników z rożnego rodzaju odpadami poprodukcyjnymi zabezpieczyli w środę policjanci z komendy wojewódzkiej w Opolu.

Wstępne badanie pobranych próbek wskazują, że wśród rożnych substancji były również te szkodliwe dla ludzi. Wśród zabezpieczonych pojemników były chemikalia o właściwościach żrących i łatwopalne substancje. Wszystko zgromadzone w nieczynnym kurniku w miejscowości Brzęczkowice w województwie opolskim.

Trzej podejrzani to Mariusz M., Michał S. i Aleksander D. Mają od 42 do 50 lat i są mieszkańcami województw opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Zarzuca się im nielegalne składowanie odpadów w ilości nie mniejszej niż tysiąc ton w budynku po nieczynnym kurniku w Brzęczkowicach – informuje Polsat News.

Odpady chemiczne w nieczynnym kurniku. Trzy osoby zatrzymane

Funkcjonariusze wpadli na trop nielegalnego “magazynu” we wtorek. Uwagę jednego z policjantów, który był już po służbie, przykuł widok wjeżdżającej na teren nieczynnych obiektów rolniczych ciężarówki. Na naczepie znajdowała się duża liczba pojemników z nieznaną substancją. Więcej takich odpadów odkryto w budynku obok.

Na miejsce przyjechali strażacy ze specjalnej jednostki ratownictwa chemicznego z Kędzierzyna-Koźle. Służby zostały wcześniej poinformowane przez opolską policję o “wydobywającym się niezidentyfikowanym zapachu z budynku gospodarczego”.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw pod groźbą kary do pięciu lat pozbawienia wolności – informuje rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu.

Źródło: Polsat News

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj