Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Opolu zatrzymali trzy osoby podejrzane o nielegalne składowanie odpadów. Niebezpieczne chemikalia poprodukcyjne gromadzone były w nieczynnym kurniku.

Ponad 2 tys. pojemników z substancjami chemicznymi zabezpieczono w miejscowości Brzęczkowice pod Niemodlinem (woj. opolskie). Na miejsce przyjechali strażacy ze specjalnej jednostki ratownictwa chemicznego z Kędzierzyna-Koźle. Służby zostały wcześniej poinformowane przez opolską policję o “wydobywającym się niezidentyfikowanym zapachu z budynku gospodarczego”.

– Ten kurnik to budynek o długości około 200 metrów i szerokości 30 – powiedział Radiu Opole Łukasz Olejnik z KW PSP w Opolu. – Prawie w całości jest wypełniony butelkami DDPL-ami, to takie plastikowe pojemniki o pojemności około tysiąca litrów. Dodatkowo są też tak zwane big bagi, w których znajduje się też materiał sypki.

W związku ze sprawą zatrzymano trzy osoby. Jak informują służby, mogą być one zamieszane w nielegalne gromadzenie odpadów. Pracujące na miejscu ekipy pobrały już pierwsze próbki. Ustalono, że są to głównie odpady poprodukcyjne – przepracowane oleje, lakiery, kwasy.

Pojemniki zabezpieczono i według doniesień nie zagrażają one przedostaniem się do środowiska i nie stanowią zagrożenia dla ludzi.

To nie pierwsze takie odkrycie w okolicach Niemodlina. Nielegalnie składowane substancje odkryto tam także w zeszłym roku. Beczki z 50 tys. litrów niebezpiecznych substancji odkryto wówczas w miejscowości Dąbrowa.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj