1 / 5

Nowy pumptrack, czyli tor do ekstremalnej jazdy na rowerze. pojawił się na Stawach Stefańskiego w Łodzi. Rewitalizacja tego miejsca trwa sukcesywnie od kilku lat. Część zadań zgłaszali mieszkańcy w ramach budżetu obywatelskiego.

400 tys. zł wyniosła realizacja piątego etapu projektu „Stawy Stefańskiego OdNowa”, który wygrał w ubiegłorocznej edycji łódzkiego budżetu obywatelskiego. W rezultacie powstał nowy pumptrack o długości ok. 200 m z asfaltową nawierzchnią. Wokół toru zagospodarowany zostanie niebawem teren – dostawiona będzie mała architektura, stacja naprawy rowerów, a także latarnie, dzięki czemu będzie można korzystać z obiektu po zmroku. Sam tor przeszedł już pierwsze testy miłośników jednośladów.

– Jest to konstrukcja pozwalająca zarówno osobom początkującym na rozpoczęcie przygody z dynamiczniejszą jazdą na rowerze, jak i poczuć adrenalinę zawodnikom o większych umiejętnościach – powiedział Maciej Tracz, testujący łódzki pumptrack.

CCJ 300 x 250

Stawy Stefańskiego to przestrzeń do rekreacji dla mieszkańców w różnym wieku
i o różnych zainteresowaniach. Od 2014 r. miejsce to jest sukcesywnie zmieniane
i poprawiane – najpierw powstał plac zabaw i siłownia plenerowa, a także oczyszczono sam zbiornik wodny.

– Stawy Stefańskiego to 11 ha powierzchni wody. Dwa lata temu otworzyliśmy tutaj kąpielisko, które cieszy się coraz większym zainteresowaniem, podobnie jak
pozostałe elementy służące rekreacji, które powstały wokół niego – mówi dyrektor MOSiR w Łodzi Eryk Rawicki.

W kolejnych latach wygrywały projekty zgłoszone do budżetu obywatelskiego. W rezultacie dzięki łodzianom powstały ścieżki rowerowe i dla biegaczy, boisko do siatkówki plażowej, pojawiły się zabawki, miejsca do grillowania, przebieralnie i latarnie solarne. Na te inwestycje wydano w ramach budżetu obywatelskiego 2,3 mln zł, zaś koszt wszystkich projektów realizowanych od 2014 r. wyniósł 4 mln zł.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj