




Jak podaje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ciągu kilku najbliższych lat na ochronę polskiej przyrody, instytucja ta przeznaczy ze środków europejskich ogromną kwotę prawie 1,6 mld zł.
Światowa organizacja non-profit pn. Climate Central zajmująca się analizami klimatycznymi zebrała dane na temat postępujących zmian klimatycznych ze szczególnym uwzględnieniem podnoszenia się poziomu wód oceanów i mórz. Niestety nie są to dobre prognozy. Zagrożonych jest wiele miast i regionów na całym Świecie, w tym dwa miasta w Polsce: Gdański i Elbląg.
Wiele gmin woj. śląskiego wciąż niewystarczająco egzekwuje przepisy antysmogowe: truciciele zbyt łatwo mogą uniknąć odpowiedzialności za spalanie odpadów lub używanie kotła niezgodnego z przepisami - wynika z raportu Polskiego Alarmu Smogowego na podstawie badań w gminach.
Gdyby zrobić ankietę wśród Polaków, czy lubią przyrodę, to pewnie znaczna większość z nich na to pytanie odpowiedziałaby: „zdecydowanie tak”. To cieszy, ale i nie dziwi. Przecież ulubione cele naszych weekendowych wypadów to jeziora, rzeki, lasy i góry. Tak odpoczywamy i regenerujemy siły. Miasta i ogólnie tereny zurbanizowane, gdzie przyrody jest niewiele, powodują u nas uczucie zmęczenia, przygnębienia, a nawet wywołują stany depresyjne. Jednak okazuje się, że przyrodę lubimy wybiórczo.
Populacja cietrzewia w Polsce jest na skraju wyginięcia - wskazuje Michał Adamowicz z Wydziału Biologii UW. W ciągu kilku dziesięcioleci spadła z 30 tys. osobników do mniej niż 300 osobników. Przyczyną jest ocieplenie klimatu, wynikający głównie z działalności człowieka napływ gatunków obcych oraz zmiany krajobrazu pod tereny rolnicze.











