



Co najmniej 150 mln osób w Europie doświadczy w piątek temperatur powyżej 35 stopni Celsjusza – wynika z analizy AFP. Tak wysoką temperaturę odczują głównie mieszkańcy Niemiec i Francji.
Nadchodzące dni przyniosą ekstremalne upały, miejscami sięgające 40 stopni Celsjusza, co przy rekordowo niskich opadach w maju znacząco podnosi zagrożenie pożarowe w lasach i parkach narodowych. Służby pracują w najwyższej gotowości, a stan ściółki monitorowany jest dwa razy dziennie. O aktualnej sytuacji mówili dziś podczas briefingu prasowego wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała oraz dyrektor Lasów Państwowych Adam Wasiak.
Dwie trzecie terytorium Francji pozostaje w piątek w strefie wysokich temperatur, choć rozpoczęło się stopniowe ochłodzenie, poczynając od zachodniej części kraju. W Paryżu prefektura policji ostrzegła, że mogą zostać odwołane niektóre wydarzenia publiczne. W kraju rośnie bilans śmiertelny utonięć.
Tropikalne upały, które obecnie nękają Europę, nie byłyby możliwe, gdyby nie zmiany klimatyczne – wynika z badania międzynarodowej organizacji World Weather Attribution (WWA). Według niej w prawie 400 europejskich miastach został lub niebawem zostanie pobity rekord stresu termicznego.
Debata o GMO od lat koncentruje się na społecznych obawach. Tymczasem – jak podkreśla prof. Paweł Golik z Uniwersytetu Warszawskiego – jednym z najważniejszych wyzwań stają się dziś zmiany klimatu, a nowe techniki GMO mogą pomóc w tworzeniu roślin lepiej radzących sobie z suszą i wysokimi temperaturami.










