1 / 18

Podczas VI Konferencji „Metody zagospodarowania osadów ściekowych”, zorganizowanej przez firmę Abrys, kilkakrotnie pojawiła się zapowiedź prawdopodobnego przesunięcia daty wprowadzenia zakazu kierowania osadów ściekowych na składowiska odpadów. Nie stanowi to jednak rozwiązania problemów gospodarki osadowej w Polsce.

Gospodarka osadowa nadal wymaga rozpatrzenia i uregulowania, a wybór procesów przeróbki osadów ściekowych, a szczególnie sposób ich ostatecznego zagospodarowania (wykorzystania), wciąż stanowi problem dla zarządców wielu oczyszczalni ścieków. Dowodem na to jest m.in. niesłabnące zainteresowanie cyklem konferencji poświęconych tym zagadnieniom. Blisko 100 uczestników zjechało w dniach 1-2 czerwca br. do Iławy, aby porozmawiać o uwarunkowaniach prawnych i finansowych zagospodarowania osadów, a także poznać dobre praktyki w tej dziedzinie.

Jako pierwsza datę 1 stycznia 2016 r., jako termin ostatecznego zakończenia kierowania osadów ściekowych na składowiska odpadów, podała w wątpliwość prof. Małgorzata Kacprzak z Politechniki Częstochowskiej. Omawiając możliwości zagospodarowania osadów ściekowych w świetle „Ekspertyzy, która będzie stanowić materiał bazowy do opracowania strategii postępowania z komunalnymi osadami ściekowymi na lata 2014-2020”, prelegentka podkreśliła, że ten termin może ulec zmianie – W Ministerstwie mówi się o ewentualnym przesunięciu tej daty – zauważyła. Zaprezentowana ekspertyza, przygotowana przez zespół pod kierownictwem prof. Januarego Bienia, zawiera m.in. charakterystykę wykorzystywanych i możliwych do zastosowania w Polsce technologii z zakresu gospodarki komunalnymi osadami ściekowymi oraz analizę zasadności kierowania ich do biogazowni. Ponadto prelegentka dokonała przeglądu istniejących spalarni i monospalarni osadów, a także wskazała przyczyny nieprawidłowości występujących w oczyszczalniach ścieków komunalnych i propozycje rozwiązań. Autorka zwróciła szczególną uwagę, na fakt, iż w naszym kraju brakuje rzeczywistej oceny potencjału osadów ściekowych (przede wszystkim analiz ekonomicznych rynku), a osady wciąż stanowią odpad, który musi zostać szybko unieszkodliwiony. Problemem jest także nieustannie zmieniające się prawo, będące przeszkodą w ustabilizowaniu rynku. – Nie sprzyja to, niestety, wprowadzeniu omawianej strategii – podsumowała.

Pełna teść tej ekspertyzy dostępna jest w formacie PDF się na stronie gdos.gov.pl. Natomiast w lipcowo-sierpniowym wydaniu miesięcznika „Wodociągi-Kanalizacja” ukaże się skrót najważniejszych wyników ekspertyzy wraz z ich omówieniem.

O nieuregulowanej sytuacji prawnej, niekorzystnie wpływającej na gospodarkę osadową w kraju, wspomniała także prof. Zofia Sadecka (Uniwersytet Zielonogórski), zasiadająca w radzie programowej konferencji. – Problem osadów i gospodarki nimi nie jest problemem zamkniętym, ale ciągle żywym, wymagającym bardzo indywidualnego podejścia. System prawny również nie pomaga w rozwiązaniu tych problemów, a wręcz przeciwnie. Ustawy nakładają się na siebie, a czasami kolidują ze sobą, więc trudno sprostać wymaganiom kolejnych przepisów – podsumowała.

Te i inne kwestie prof. Sadecka omówiła w wywiadzie udzielonym dla serwisu Portalkomunalny.pl. Dowiadujemy się z niego m.in. o możliwym przesunięciu daty wprowadzenia zakazu deponowania osadów na składowiskach.

Dużą część konferencji poświęcono przedstawieniu różnych technologii stosowanych do przeróbki osadów ściekowych. O suszarniach solarnych opowiadali m.in. prof. Zofia Sadecka, Katarzyna Trojanowska z firmy Eurotech, a także Piotr Kopek, prezes ZWiK „WOD-KAN” z Bełchatowa, który omówił problem wyboru najlepszej technologii z praktycznego punktu widzenia. Zaprezentował funkcjonowanie nowo otwartej hybrydowej suszarni osadów ściekowych w Bełchatowie. Podzielił się ze słuchaczami nie tylko danymi o zaletach działającej od pół roku instalacji, ale wymienił także bolączki eksploatacyjne (m.in. zapobieganie uciążliwości odorowej). – Absolutnie nie chciałem uwypuklić wad jakiegokolwiek rozwiązania, aczkolwiek czułem się zobowiązany do podzielenia się z Państwem swoimi spostrzeżeniami odnośnie użytkowania. Można oczywiście polemizować, czy ta lub inna technologia byłaby skuteczniejsza. Prezes podkreślił, że suszarnie w przypadku Bełchatowa pozwoliły odejść od składowania osadów na poletkach. To był nadrzędny cel, przyświecający podjęciu takiej, a nie innej decyzji. – Suszarnia jest dobrym rozwiązaniem, ale pod warunkiem, że wpisuje się w strategię gospodarowania osadami w danym przedsiębiorstwa. Każda firma wod-kan ma swoją specyfikę – różne są osady, technologie czy urządzenia funkcjonujące w oczyszczalni. Etapy rozwoju i modernizacji w oczyszczalniach również nie zawsze są porównywalne. Dlatego proszę, abyście przy podejmowaniu decyzji wzięli pod uwagę jak najwięcej zmiennych, wszystko rozważyli i podjęli racjonalną decyzję, która będzie rzutowało na kolejne dziesiątki lat – apelował.

Optymalnych rozwiązań technologicznych poszukiwano także w zakresie kompostowania osadów ściekowych. Nad tym problemem pochylili się m.in. prof. Jacek Czekała (UP w Poznaniu) oraz dr Tamara Jadczyszyn (Państwowy Instytut Badawczy, Puławy), która szczegółowo omówiła problematykę certyfikacji kompostu. Nie zapomniano o zwiększającym się strumieniu osadów ściekowych pochodzących z przydomowych oczyszczalni ścieków i zaprezentowano metody ich zagospodarowania oraz możliwości finansowania inwestycji wod-kan w ramach nowej perspektywy 2015-2020.

Zwieńczeniem dwudniowej konferencji był wyjazd techniczny do oczyszczalni ścieków w miejscowości Dziarny k. Iławy. Obiekt należący do Iławskich Wodociągów w latach 20012-2013 przeszedł trzy etapy modernizacji, po czym stał się w 100% samowystarczalnym pod kątem zapotrzebowania na ciepło i energię elektryczną. Ponadto organizatorzy umożliwili zwiedzanie demonstracyjnej instalacji termicznej utylizacji osadów ściekowych metodą pirolizy, mieszczącej się w Jasionnie.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj