Kilkudziesięciu strażaków walczy z pożarem, który wybuchł w poniedziałek rano w zakładzie przetwórstwa plastiku w miejscowości Mokrzesz w powiecie częstochowskim (Śląskie). Kłęby gęstego, czarnego dymu widoczne są z wielu kilometrów.

– Pożarem objęte są dwa budynki gospodarcze oraz składowisko przetworzonego plastiku o powierzchni około 80 metrów na 30 metrów – powiedziała PAP rzeczniczka śląskiej straży pożarnej młodsza brygadier Aneta Gołębiowska.

Informację o pożarze na terenie zakładu przy ulicy Kościelnej strażacy otrzymali krótko przed dziewiątą rano. Ponad godzinę później sytuacja wciąż była nieopanowana. Na miejscu pracowało kilkudziesięciu strażaków z 22 jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej z powiatu częstochowskiego i okolic.

Akcję gaśniczą utrudnia silne zadymienie, wysoka temperatura oraz duża powierzchnia pożaru – ponad 2 tys. m kw. Strażacy pracują w aparatach tlenowych. Unoszący się znad płonącego składowiska słup czarnego dymu widoczny jest z wielu kilometrów. Obecnie nie ma zagrożenia dla okolicznych zabudowań i mieszkańców.

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj