Bez drzew życie w mieście jest dla nas zwykle wyjątkowo trudne. Z tego właśnie powodu trzeba znaleźć złoty środek pomiędzy interesem człowieka a interesem drzewa – a tak naprawdę interesem wszystkich organizmów, które za drzewem stoją. Jednym z częściej poruszanych tematów dotyczącym drzew w mieście jest ich pielęgnacja, a konkretniej cięcie ich koron, bo cięcie niekiedy trudno pielęgnacją nazwać.

Dlaczego tniemy korony?

Korona drzewa rosnącego w mieście jest kształtowana praktycznie od samego początku, który przypada jeszcze na okres szkółkowania. Drzewo z czasem trafia do nowych, zwykle o wiele trudniejszych warunków siedliskowych, gdzie wymaga opieki, stałej przynajmniej w pierwszych latach. Główną pracą w obrębie korony, którą można tutaj wskazać, jest usuwanie wad budowy, które mogą powstawać spontanicznie lub w związku z nieprawidłowo wykonanymi w przeszłości cięciami. Korona musi być również dostosowana do otoczenia, w którym drzewo rośnie, a więc wykonywane są także cięcia prowadzące do zachowania skrajni ponad ciągami pieszymi i jezdnymi – tak, by gałęzie nie były w kolizji z użytkownikami tych ciągów. Z wiekiem zaczyna pojawiać się potrzeba usuwania suszu, który – zwłaszcza u drzew rosnących w trudnych warunkach – uwidacznia się coraz częściej. W skrajnych przypadkach wykonuje się cięcia interwencyjne… kiedy jednak takich cięć możemy uniknąć? Cięcie korony drzewa wynika tak naprawdę z obecności człowieka w jego najbliższym otoczeniu...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?