Dobrze, mamy trochę tych parków, nie ma co narzekać. Denerwują nas, co prawda, betonowe rynki czy bylejakość kulistych klonów, tuj, miskantów i zieleni okrywowej. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy: jest coraz lepiej. Oczywiście, długa droga jeszcze do tego, żeby spocząć na laurach, ale nasze miasta są zielone. Nie zgadzasz się ze mną, Czytelniku? Zobacz archiwalne zdjęcia np. Chorzowa, a potem wyświetl współczesne zdjęcia lotnicze. Las kominów zastąpił prawdziwy las, z drzewami. Przy wszystkich ulicach są jakieś drzewa, klomby, trawniki. Gdyby to nie było ważne, to po co wydawać o tym książki i czasopisma, organizować konferencje? Tak, zieleń jest ważna i rozumieją to już wszyscy, którzy nie zostali mentalnie w średniowieczu.

Zieleń między blokami

Oj, nie lubimy tych naszych osiedli z wielkiej płyty. Wiele z nimi negatywnych skojarzeń. I to, że jak ktoś kichnie, to sąsiad trzy mieszkania dalej mówi „na zdrowie”. Ale popatrzmy, jakie one są zielone! Oczywiście, wciąż trwa walka pomiędzy mieszkańcami, którym drzewa zacieniają mieszkania, a tymi, którzy pragnąć wychodzić przed blok do zieleni. Każda strona ma swoje racje w tej dyskusji i czasem szala przechyla się na stronę tych, którzy drzew nie lubią. Wciąż większość osiedli jest jednak bardzo zielona, a drzewa – sadzone jako maluchy jeszcze za poprzedniego systemu – dziś są solidnymi okazami, domem dla ptaków i wiewiórek. Czy jednak to zauważamy? Jakie postawy dominują: zachwyt nad przyrodą czy to...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?