Dyrektywa (UE) 2025/1892, zmieniająca dyrektywę 2008/98/WE w sprawie odpadów, opiera się na prostym założeniu: większa odpowiedzialność za odpady powinna spoczywać na producentach, a nie na mieszkańcach i gminach. Zasada „zanieczyszczający płaci” ma więc przestać być jedynie deklaracją i stać się rzeczywistym mechanizmem finansowania systemu. Gospodarka o obiegu zamkniętym ma wreszcie działać w praktyce. Kierunek zmian jest słuszny. Problem pojawia się wtedy, gdy unijne założenia trzeba przełożyć na codzienne funkcjonowanie polskich samorządów. Gminy odpowiadają za organizację odbioru odpadów, dostępność usług, wymagane poziomy selektywnej zbiórki i wysokość opłat ponoszonych przez mieszkańców. Jednocześnie nie mają wpływu na to, jakie produkty, w jakiej ilości i jakiej jakości trafiają na rynek, a później stają się odpadem. Dyrektywa zakłada, że jednostki samorządu terytorialnego staną się partnerami sprawnie działającego systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Aby tak się stało, przepisy krajowe muszą dać im realne narzędzia, a nie tylko dopisać kolejne obowiązki. Potrzebne są jasne zasady współpracy z producentami i reprezentującymi ich organizacjami, przejrzysty przepływ środków oraz możliwość skutecznego dochodzenia należnych gminom pieniędzy.

Obowiązki bez wpływu

Producenci mają uczestniczyć w finansowaniu zbiórki, sortowania i zagospodarowania odpadów tekstylnych. W założeniu powinno to zmniejszyć wydatki gmin oraz ...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.