Taką sytuacją mamy na przykład w przypadku zniszczenia jednej z instalacji komunalnych – czy to wskutek pożaru, czy też innych przyczyn. Niedawno dowiedzieliśmy się o tragedii, jaka wydarzyła się w instalacji będącej własnością firmy Elwoz w Chlewnicy (woj. pomorskie). Kompletnemu zniszczeniu uległa sortownia oraz przyległe do niej hale produkcyjne, a także budynek biurowy. Pożar opanował również zlokalizowane obok składowisko. Jakiś czas temu przeżywaliśmy to samo w instalacji komunalnej w Elblągu. Normalnie z każdego takiego incydentu wyciąga się wnioski i wprowadza zmiany umożliwiające podejmowanie działań zaradczych i sanacyjnych. Instalacje komunalne nie posiadają nadmiarowych mocy technicznych ani limitów administracyjnych, aby zastępczo przejąć strumień odpadów. Nie mamy prawnych mechanizmów ani uregulowań w tym zakresie.

Od lat branża sygnalizuje problemy, które nie tylko są bardzo istotne, ale też wpisują się w tak ważną dziedzinę bezpieczeństwa sanitarnego kraju i mogą przełożyć się na potężne zagrożenia sanitarno-epidemiologiczne. Takim zagrożeniem jest przede wszystkim – choć nie tylko – brak możliwości odbierania odpadów ze znacznego obszaru oraz ich zagospodarowania w warunkach zgodnych z zasadami ochrony środowiska.

Baterie przyczyną pożarów

W reakcji na wniosek Rady RIPOK w pierwszych dniach września MKiŚ zwołuje spotkanie, na którym omawiane będą działania mające na celu budowanie społecznej świadomości w zakresie prawidłowego postępowania z bateriami i akumulatorami małogabarytowymi. Są one obecnie wszechobecne i są przyczyną większości zapłonów, incydentów ogniowych i pełnoskalowych pożarów w infrastrukturze gospodarki odpadami. Dzieje się to na etapie odbierania, zbierania, magazynowania i przetwarzania odpadów komunalnych. Tylko selektywne zbieranie tego typu odpadów może to zagrożenie zmniejszyć.

ROP dla tekstyliów

Trwają prace nad wdrożeniem do polskiego prawodawstwa mechanizmu ROP dla tekstyliów. Bazowym elementem jest zbiórka, ale to dopiero jeden z elementów systemu. Widzimy to od 1 stycznia 2025 r. Naszym zdaniem, należy tak budować cały system, aby po pierwsze ograniczyć ilość wytwarzanych odpadów tekstylnych, a po drugie – usprawnić działanie wszelkiego rodzaju lokalnych i ponadlokalnych systemów ponownego użycia. Dopracowania i promowania wymaga także tworzenie systemu napraw i przeróbek. Aby wdrożyć te działania, należy podjąć szeroko zakrojoną kampanię informacyjno-edukacyjną budującą świadomość konsumentów w tym zakresie. Marzeniem – jak na razie nierealnym do spełnienia – jest stworzenie systemu recyklingu tekstyliów. Dopracowania wymaga także określenie definicyjne, co jest odpadem tekstylnym, a co nim nie jest i powinno być wyłączone z tego systemu. Obecnie stosowane definicje rozszerzają pojęcie tekstyliów, tworząc niejasne kryteria i powodując, że system zbierania tekstyliów jest kosztowny i trudny do opanowania. W efekcie tekstylia trafiają głównie do produkcji paliw alternatywnych. Sygnalizowaliśmy ten problem i mamy nadzieję, że tym razem trafi on do legislacji w postaci ustawowych rozwiązań zapewniających osiąganie zamierzonych celów.

Uprościć procedury

Tematem powracającym jak bumerang i dokuczliwym jak gwóźdź w bucie jest uproszczenie i ułatwienie procedur inwestycyjnych w gospodarce odpadami. Każdy prowadzący inwestycje doświadczał tego na własnym przykładzie. Obecnie rząd pracuje nad rozwiązaniami prawnymi mającymi uprościć procedury przy budowie strategicznych dla państwa inwestycji. Mają znaleźć się tam inwestycje istotne dla obronności, bezpieczeństwa energetycznego, ochrony przeciwpowodziowej oraz rozwoju gospodarczego. Jest to wstępny etap założeń legislacji. Nie ma natomiast jasno i enumeratywnie wymienionych inwestycji w zakresie gospodarki odpadami. Miejmy nadzieję, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska zgłosi naszą branżę jako jedną z kluczowych branż gospodarki krajowej, mającej nie tylko duże przełożenie na bezpieczeństwo sanitarne, ale także coraz większy wpływ na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Ma to znaczenie zwłaszcza w zakresie energetyki rozproszonej. Przyspieszenie procedur i ułatwienie pozyskiwania stosownych decyzji administracyjnych, oczywiście z zachowaniem wszelkie wymagań technicznych i emisyjnych, jest kluczowe dla szybkiej reakcji branży na zmieniającą się sytuację.

Piotr Szewczyk

Rada RIPOK Związek Pracodawców