Proszę wybaczyć, że znowu poruszam temat Izby Gospodarczej „Wodociągi Polskie”, ale to ciągle największa w kraju organizacja skupiająca przedsiębiorstwa branży wodociągowej. Nie tylko największa, ale również, o ile dobrze wiem, jedyna ogólnopolska reprezentacja tychże przedsiębiorstw. Dlatego jest taka ważna i dlatego warto o niej pisać.
Jak ostatnio się dowiedziałem, targi w Bydgoszczy mają odbywać się co dwa lata, w terminach niekolidujących z targami w Monachium. Już tu wcześniej pisałem, że decyzja wydaje się ze wszech miar słuszna, natomiast należy postawić kilka dalszych pytań. Pierwszym z nich jest pytanie o formułę targów, które już na tych łamach stawiałem. Czy faktycznie jest tak, że dotychczasowa formuła jest najlepszą z możliwych w obecnym, mocno zmienionym otoczeniu biznesowym? Ponieważ kolejne targi odbędą się (według założeń) za trzy lata, wobec tego jest czas, aby przemyśleć raz jeszcze strategię targów, a co za tym idzie, strategię samej Izby. Targi były przecież (a może są nadal) istotnym wehikułem finansowania działalności Izby. Według mojego rozeznania, same targi tylko częściowo pełnią funkcję platformy handlowej, a w dużej mierze odpowiadają na potrzebę spotkań przedstawicieli branży. W związku z tym warto zastanowić się, czy w perspektywie najbliższych trzech lat możliwe będzie sprostanie tym oczekiwaniom.
Skoro wspomniałem wcześniej o strategii, to nasuwa się kolejne istotne pytanie: czy trwanie przy lokalizacji Izby w Bydgoszczy jest uzasadni...
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują:
PayU
BLIK
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.