Skutki wojny w Ukrainie przyniosły szereg inicjatyw na rzecz pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł. Pośród nich jest także uruchomienie miliarda złotych na budowę nowych instalacji do pozyskiwania biogazu z odpadów komunalnych. W grę wchodzi dofinansowanie kilkudziesięciu projektów: albo budowy nowych, albo rozbudowy istniejących obiektów tego typu.

Jak mówi Jarosław Roliński, dyrektor Departamentu Ochrony Ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej: – Pracujemy nad uszczegółowieniem projektu. Rozmawiamy z przedstawicielami branży. Przeprowadziliśmy już wstępny rekonesans, stwierdzamy duże zainteresowanie. Sądzę, że jesteśmy na dobrej drodze do tego, by na przełomie roku otworzyć drogę do sfinansowania tych instalacji.

Kto zyska dofinansowanie?

Program ma już roboczy tytuł – „Rozwój kogeneracji w oparciu o biogaz komunalny”. Działać ma podobnie jak program dofinansowania budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych. Pieniądze na program pochodzić mają z Funduszu Modernizacyjnego NFOŚiGW. – Rozesłaliśmy już ankiety do właścicieli i operatorów instalacji komunalnych. Wstępne zainteresowanie jest spore – twierdzi Jarosław Roliński.

Jak zauważa Piotr Szewczyk, prezes Rady Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych, istnieje szereg argumentów za produkcją biogazu w instalacjach komunalnych. – To wzrost wymaganych poziomów recyklingu, ograniczanie możliwości składowania, utrzymujące się ograniczenie możliwości spalania odpadów, obligatoryjne selektywne zbieranie bioodpadów, nacisk na lepsze i szersze wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii – wylicza Piotr Szewczyk. Wojna w Ukrainie i idące za nią pogorszenie bilansu energetycznego Polski to dodatkowy argument.

Celami działania instalacji do produkcji biogazu powinny być przetwarzanie strumienia selektywnie zbieranych bioodpadów, produkcja energii elektrycznej i cieplnej na potrzeby własne i do sprzedaży, produkcja środka nawozowego, rozszerzenie działalności w oparciu o ciepło odpadowe oraz możliwość tworzenia magazynów energii.

Są i problemy. Wśród nich Piotr Szewczyk wylicza konieczność budowy systemu selektywnego zbierania bioodpadów i rozdzielenia ich na frakcję zieloną i kuchenną. A co za tym idzie – przeprowadzenie na nowo akcji edukacyjnej w tym zakresie i zadbanie o odpowiednią egzekucję nowego prawa. Kolejnymi problemami do rozwiązania są sama budowa i rozruch instalacji, w tym wybór i dopracowanie technologii. Należy też pozyskać strumień wyselekcjonowanych odpadów o wysokim potencjale biogazowym, uzyskać wymagane prawem dopuszczenia i pozwolenia dla produktów fermentacji. Liczyć się także będzie umiejętność efektywnego zagospodarowania energii elektrycznej i cieplnej.

Elastyczność 

Do wyboru pozostaje możliwość zastosowania kilku technologii pozyskiwania biometanu:

  • fermentacja mokra/sucha,
  • fermentacja jednoetapowa/wieloetapowa,
  • fermentacja okresowa/ciągła,
  • fermentacja pozioma/pionowa,
  • fermen...