Czy czeka nas fala podwyżek opłat za odbiór odpadów od mieszkańców? Dziś wiemy już, że na pewno nie da się tego wykluczyć. W branżę komunalną i samorządy uderzyły zmiany w prawie oraz rosnące koszty, a wytchnienia nadal nie przyniosła wyczekiwana rozszerzona odpowiedzialność producenta. Dziś koszty rosną z wielu powodów. Pierwszym jest wprowadzenie systemu kaucyjnego na butelki i puszki, które da się korzystnie sprzedać recyklerom i które pozwalały utrzymać koszty funkcjonowania systemów gminnych na względnie akceptowalnym poziomie. Wskutek tego koszt zagospodarowania pozostałych odpadów może wzrosnąć o ok. 1,5 zł/osoby.  Jednocześnie wciąż czekamy na ROP w opakowaniach, których zagospodarowanie to nawet 1/3 opłaty wnoszonej przez miesz- kańców.  Nadal brakuje też pomysłu na to, co zrobić z odpadami tekstylnymi, które od początku roku zaczęły masowo trafiać do PSZOK-ów. W efekcie ich zagospodarowanie jest droższe niż odpadów zmieszanych, a i tak większość z nich nie trafi do recyklingu, lecz do termicznego przekształcenia. Podobny skutek mogą przynieść restrykcyjne regulacje dotyczące odpadów budowlanych, które poszerzą jedynie tzw. szarą strefę, a odpady z remontów w gospodarstwach domowych i tak trafią do gminnych systemów. I na koniec: w ostatnich latach drastycznie wzrosły koszty energii, której zakłady komunalne zużywają bardzo dużo. Czy to wszyst...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.