Dla osób związanych z branżą powody wzrostu kosztów gospodarki odpadami są dobrze znane. Poniżej przedstawiono ogólną analizę poszczególnych składowych wpływających na wzrost kosztów funkcjonowania instalacji komunalnych na przykładzie Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Marszowie.

Do najistotniejszych kosztów ponoszonych przez instalacje komunalne należy zagospodarowanie „frakcji palnej”. Frakcja ta jest jednym z głównych produktów powstających w procesie mechaniczno-biologicznego przetwarzania (MBP) odpadów. Wszyscy dobrze pamiętają rok 2016, kiedy to jednym z wyzwań istniejących systemów gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce było wdrożenie zakazu składowania palnych frakcji odpadów komunalnych, z których można wytworzyć tzw. RDF (ang. Refuse Derived Fuel), stanowiących odpad o kodzie 19 12 10. Data ta ma charakter symboliczny, bo pomijając fakt, że w Polsce w tamtym czasie nie było zbyt wielu instalacji określonych w art. 3 ustawy o odpadach, to „na szczęście” istniały cementownie. Od tego momentu bez skrupułów wykorzystywały one rosnącą nadpodaż RDF-u na rynku, dyktując coraz śmielej warunki współpracy. W przypadku ZZO Marszów skala podwyżek w okresie 5 lat to ponad 500%! Roczny koszt zagospodarowania tej frakcji wyniósł ok. 5 mln zł w roku 2021, nie licząc kosztów produkcji. Należy zaznaczyć, że obecnie przemysły cementowy i energetyczny zainteresowane są pozyskiwaniem wyłącznie paliwa o ściśle zdefiniowanych cechach użytkowych, spełniającego wymagania dla SRF (ang. Solid Recovered Fuels) – stałego paliwa wtórnego. Wśród wielu wymogów stawianych producentom RDF-u w 2022 roku pojawiła się konieczność certyfikacji produkowanego paliwa w zakresie zawartości biomasy, co wiąże się z kolejnymi kosztami, jakie instalacje komunalne muszą ponosić, aby w cywilizowany sposób zagospodarować ok. 40% masy strumienia niesegregowanych odpadów komunalnych oraz 60% masy zawartości żółtego worka. Biorąc pod uwagę fakt, iż ilość wytwarzanych odpadów systematycznie rośnie, to należy założyć, że problemy związane z zagospodarowaniem tej frakcji będą narastać, chociażby ze względu na brak wystarczającej liczby instalacji, które z powodzeniem mogłyby wykorzystać RDF do produkcji energii cieplnej i elektrycznej. Wzrost stawek przyjęcia RDF-u do zagospodarowania w latach 2017-2021 przedstawia tabela 1.

Opłaty za korzystanie ze środowiska

Omawiana instalacja w Marszowie powstała w 2015 roku i przez 3 kolejne lata funkcjonowała w stabilnych warunkach opłat za korzystanie ze środowiska. Chodzi, oczywiście, o opłatę za składowanie odpadów. W 2017 roku miała miejsce kolejna „rewolucja śmieciowa” – która to już z kolei, ciężko zliczyć. Wprowadziła ona nowe stawki za składowanie odpadów na 3 lata z perspektywą wzrostu cen o wskaźnik inflacji na lata kolejne. Dotychczasowa opłata wynosząca 24,15 zł/Mg składowanego stabilizatu (19 05 99) wzrosła do 140 zł/Mg za rok 2018, 170 zł/Mg za 2019 i 270 zł/Mg za 2020. Na szczęście dla instalacji, w których proces stabilizacji przebiega prawidłowo, pozostawiono furtkę pozwalającą na obniżenie opłat do ¼ opłaty wyjściowej pod warunkiem spełnienia wymagań: wartość AT4 poniżej 10 mg O2/g suchej masy, straty prażenia mniejsze niż 35% oraz zawartość węgla organicznego mniejsza niż 20% suchej masy. Co jednak z instalacjami, które nie sprostały wymaganiom? Należy pamiętać, że opłaty za składowanie innych odpadów również wzrosły. Dane te zaprezentowano w tabelach 2-4.

Jak widać z analizy tabel 2-4, najbardziej kosztotwórczym czynnikiem jest opłata za składowanie stabilizatu. Oczywiście, wpływ na koszt ma również ilość wyprodukowanego odpadu, co nie zmienia faktu, że na przestrzeni 4 lat koszt ten dla instalacji wzrósł 3-krotnie i to tylko w przypadku spełnienia wymogów dla stabilizatu. Gdyby instalacje nie spełniały wymagań dla stabilizatu, to koszt ten liczono by nie razy 3, a razy 11,5.

W przypadku odpadów unieszkodliwianych w procesie D5 bez innych wstępnych procesów przetwarzania skala wzrostu nie jest tak odczuwalna i powiązana jest głównie z ilością wytwarzanych odpadów.

Wynagrodzenie minimalne

Czy coroczny wzrost wynagrodzenia minimalnego ma wpływ na funkcjonowanie instalacji komunalnych? Oczywiście, że tak! Podniesienie płacy minimalnej zazwyczaj wiąże się z podniesieniem uposażenia także pozostałym pracownikom. Jak to wyglądało na przestrzeni ostatnich lat, pokazano w tabeli 5.

Szacunkowo można przyjąć, że koszt pracodawcy w ciągu 5 lat wzrósł o ponad 12 tys. zł/mies. na każdych 10 zatrudnionych pracowników, rocznie jest to już ponad 145 tys. zł, co przy 100 zatrudnionych pracownikach daje już kwoty rzędu ponad 121 tys. zł/mies. i 1,45 mln zł/rok. Zaznaczyć należy, że jest to wyłącznie różnica wynikająca ze wzrostu płacy, a nie całkowity koszt wypłacanych wynagrodzeń.

Prąd i paliwo

Każda nowa maszyna, każdy dodatkowy silnik powoduje usprawnienie procesu zagospodarowania odpadów, ale generuje dodatkowy koszt zużycia energii – czy to elektrycznej, czy zużycia paliwa. W przypadku energii elektrycznej w ZZO Marszów średnia cena w latach 2017-2019 spadała: z 383,71 zł/MWh w 2017 r., przez 360,59 zł/MWh w 2018 r., do 336,5 zł/MWh w roku 2019. W roku 2020 nastąpiła gwałtowna podwyżka cen energii elektrycznej o blisko 40% – średnia cena 470,16 zł/MWh, w kolejnym roku instalacja również nie uniknęła podwyżek, było to 11% więcej w stosunku do roku poprzedniego – 521,91 zł/MWh. Jak kształtowały się koszty energii elektrycznej w omawianym przypadku, prezentuje tabela 6.

Do końca 2021 roku ceny paliw nie powodowały tak wielkich problemów jak ceny zakupu energii. Wahania cen zależały, ocz...