Odpady budowlane i pochodzące z rozbiórek stanowią ok. 30% odpadów co roku wytwarzanych w Unii Europejskiej. Przekłada się to na ok. 0,5 mld t materiałów, z których teoretycznie aż 70% można przetworzyć i ponownie zagospodarować w procesach budowlanych.

W Polsce odpady budowlane i te, które pochodzą z rozbiórek, stanowią ok. 3–4% ogólnej ilości odpadów przemysłowych. Stale rosnące koszty materiałów stanowiących komponenty budowlane, konieczność dostosowywania się do norm prawnych oraz obowiązek zmniejszania emisyjności CO2 w procesach przemysłowych wymuszają konieczność spojrzenia na odpady budowlane jak na nowy surowiec, równie wartościowy i przydatny w budowie nowych budynków i dróg.

Odpad odpadowi nierówny

Głównym składnikiem odpadów budowlanych, w tym pochodzących z rozbiórek, są różnego rodzaju materiały, które wytworzono z takich surowców jak piasek, klinkier i inne rodzaje glin. W mniejszym stopniu wyróżniamy frakcje metalowe, które służyły jako zbrojenie lub tworzyły różnego rodzaje instalacje wewnątrz budynków. W zdecydowanie mniejszym stopniu wśród odpadów budowlanych znajdujemy drewno, tworzywa sztuczne oraz szkło, a najmniej – opakowań po materiałach budowlanych oraz pozostałości po zastosowanych powłokach izolacyjnych i malarskich.

W Polsce nadal aktualnym problemem są azbest i wszelakiego rodzaju farby oraz kleje zawierające w swoim składzie metale ciężkie oraz arsen. Najczęściej spotykamy je w trakcie rozbiórek starych budynków. Stanowią stały, niemały problem. Dawniej arsen - trujący metaloid w postaci toksycznych związków – stosowany był jako impregnat do drewna, chroniący przed grzybami pleśniowymi i szkodnikami owadzimi. Szacuje się, że przydatność materiałów z rozbiórek starszych budynków jest od 30 aż do 60% mniejsza niż pochodzących z budynków nowszych. Jednak jak dowiedziono, recykling materiałów dawnych jest mniej kosztochłonny niż tych, które pochodzą z nowszych inwestycji. Obserwowane w minionych dziesięcioleciach w branży budowlanej zwiększenie udziału tworzyw sztucznych generuje niemały problem z ponownym włączeniem tych elementów do obiegu. W Polsce w wielu przypadkach – ze względu na ograniczenia technologiczne lub wysokie koszty – materiały te nie są ponownie przetwarzane, tylko składowane i pozostawione na dziesięciolecia bez możliwości ponownego obrotu nimi.

Co można recyklingować, a co trafi na składowisko?

Określenie przydatności pozyskanych odpadów do recyklingu nie jest prostą sprawą. Zależy to od kilku czynników. Pierwszym i najważniejszym jest rodzaj kategorii lub podkategorii, do której sklasyfikowano odpad. Jeśli uznany jest on za niebezpieczny lub zagrażający środowisku lub zdrowiu ludzi, częściej będzie podlegał utylizacji niż recyklingowi. W pozostałych przypadkach kolejnym czynnikiem decydującym o przydatności jest struktura odpadu oraz ewentualne trwałe lub nietrwałe połączenia z innymi materiałami, np. elementy zbrojenia z betonem. Dość ważna jest też zwartość. Jeśli mamy do czynienia z materiałem pylącym, problem uzdatnienia takiego materiału staje się kłopotliwy w procesie przetwarzania. Kolejnym czynnikiem jest segregacja odpadów. Jeśli w miejscu ich wytwarzania nie zostaną one podzielone w odpowiedni sposób oraz zabezpieczone, to mogą nie zostać przyjęte do recyklingu. Tak zwana czystość materiałów to podstawowa przesłanka do ponownego ich włączenia do obrotu. Recyklingowanie materiałów budowlanych i powstających odpadów z rozbiórek uzależnione jest od zdolności technologicznych zakładów przetwarzających oraz od zapotrzebowania rynku ...