Ustawa wiatrakowa potrzebna od zaraz!
Łączne straty, jakie poniesie Polska w wyniku braku ustawy wiatrakowej, to 63 mld zł do 2030 roku. Droższy prąd, uzależnienie od węgla z importu, niższe PKB i puste kasy lokalnych samorządów – to realne konsekwencje przedłużającego się procesu legislacyjnego ustawy wiatrakowej.
Jak wskazywał premier Donald Tusk, zapowiadając rok przełomu w polskiej gospodarce: – Energii musimy mieć w Polsce więcej i ta energia musi być tańsza. Tymczasem z wyliczeń Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) wynika, że po odblokowaniu ustawy wiatrakowej każdy gigawat zainstalowanej energii z lądowych farm wiatrowych mógłby obniżyć cenę energii o ponad 9 zł/MWh.
Odblokowany rynek
Projekt ustawy wiatrakowej jest po konsultacjach międzyresortowych i rozstrzygnięciu kwestii spornych, które zgłaszały resorty rolnictwa, infrastruktury czy kultury (przynajmniej tych podanych do publicznej wiadomości). W kolejnych tygodniach powinna zatem trafić na posiedzenie Stałego Komitetu Rady Ministrów. To właśnie wiatr ma się stać filarem polskiej transformacji energetycznej – wraz z nowelizacją tzw. ustawy wiatrakowej zniknie zasada 10H, która na niemal dekadę wykluczyła spod inwestycji w nowe farmy wiatrowe blisko 99% powierzchni kraju, a tym samym całkowicie zablokowała rozwój lądowej energetyki wiatrowej ...