Choć nasadzenia realizowane są wiosną, o ich powodzeniu decydują działania podejmowane znacznie wcześniej. Drzewa i krzewy w przestrzeni miejskiej coraz częściej traktowane są jako element adaptacji do zmian klimatu i infrastruktury technicznej miasta. To wymaga odejścia od myślenia o zieleni w kategoriach ilości na rzecz trwałości i odporności.
MP3Posłuchaj tego artykułu
Wykup subskrypcję, aby odsłuchać artykuł w formacie audio.
Choć nasadzenia realizowane są wiosną, o ich powodzeniu decydują działania podejmowane znacznie wcześniej. Drzewa i krzewy w przestrzeni miejskiej coraz częściej traktowane są jako element adaptacji do zmian klimatu i infrastruktury technicznej miasta. To wymaga odejścia od myślenia o zieleni w kategoriach ilości na rzecz trwałości i odporności.
Wiosna to najkorzystniejszy moment do sadzenia drzew i krzewów, zwłaszcza gdy gleba już rozmarznie – drzewa mają wtedy szansę rozpocząć wegetację przed letnimi upałami. Gatunki wrażliwe na niskie temperatury lepiej ukorzenią się właśnie wiosną, zanim sezon osiągnie pełny rozkwit. Dla samorządów wybierających wiosenne nasadzenia zima, mimo „uśpienia” zieleni, staje się kluczowym czasem intensywnych przygotowań przetargowych, opracowywania dokumentacji i formułowania specyfikacji zamówień publicznych, tak by zdążyć w terminie. To wtedy samorządy decydują nie tylko o liczbie drzew i krzewów, ale przede wszystkim o tym, jakie gatunki posadzić i jakie wymagania postawić wykonawcom, aby wiosną cała inwestycja mogła ruszyć sprawnie i bez opóźnień.
W ostatnich latach coraz wyraźniej widać, że temat nasadzeń przestaje być marginalnym elementem inwestycji miejskich. Zieleń miejska, w szczególności drzewa i krzewy, staje się narzędziem adaptacji do zmian klimatu, elementem infrastruktury technicznej oraz istotnym składnikiem polityk środowiskowych samorządów. Jednocześnie tylko niewielka część polskich miast posiada wła...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?