W Ciechanowie rusza pilotażowy projekt Systemu Indywidualnej Segregacji Odpadów (SISO). Inteligentne pojemniki będą m.in. ważyły odpady i sprawdzały, czy mieszkańcy domów wielorodzinnych segregują odpady.

Pojemniki będą dostępne od 10 maja i zostaną zainstalowane na osiedlu nr 5 „Płońska” w Ciechanowie. Mieszkańcy będą je otwierać przy pomocy otrzymanych kodów kreskowych.

System będzie sposobem na rozliczenie mieszkańców z zadeklarowanej segregacji odpadów. Miasto chwali się, że to pierwsze takie w Polsce i najprawdopodobniej na świecie rozwiązanie, które ma skutecznie zachęcić mieszkańców do segregacji.

Zachęta i kontrola

– Niższa opłata śmieciowa jest przywilejem właśnie dla segregujących. Niestety często są sytuacje, że ktoś deklaruje segregację, a wcale nie segreguje i mimo wszystko płaci mniej. – mówi prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński.

– Nowy system pozwoli to zweryfikować i w konsekwencji egzekwować właściwą opłatę bądź wymusić faktyczną segregację, czyli to na czym najbardziej nam zależy. Trzeba sobie zdawać sprawę, że by opłata była niższa, zgodnie z obowiązującymi przepisami, segregować muszą wszyscy mieszkańcy całej nieruchomości. Gdy ktoś z mieszkańców bloku wyłamie się, koszty ponoszą wszyscy lokatorzy budynku. Dlatego tak ważne jest uświadomienie sobie i innym tej odpowiedzialności – zaznacza prezydent miasta.

Rozliczanie mieszkańców z segregacji odpadów za pomocą kodów kreskowych funkcjonuje w zabudowie jednorodzinnej. Projekt SISO, dzięki zastosowaniu specjalnych pojemników, umożliwia w podobny sposób rozliczanie mieszkańców zabudowy wielorodzinnej.

To o tyle istotne, że brak segregacji odpadów, mimo wcześniejszej jej deklaracji, dotyka właśnie zabudowy wielorodzinnej.

Zbiorowa odpowiedzialność

Jeśli na podstawie danych z pojemników urzędnicy stwierdzą, że w którymś z gospodarstwa nie jest prowadzona segregacja odpadów (a taka była zadeklarowana przez wspólnotę mieszkaniową bądź TBS), konsekwencją będzie podwyższenie opłaty śmieciowej dla mieszkańców całego budynku.

Program dotyczy 336 gospodarstw i dla miasta jest bezkosztowy. Stare pojemniki znikną, w trzech punktach pojawią się zupełnie nowe z estetycznymi, szczelnymi obudowami. Każdy z nowych pojemników będzie miał pojemność 1100 l. Nie będą miały do nich dostępu osoby nieuprawnione. Pojemniki wyposażone będą w czujniki kontrolujące w czasie rzeczywistym poziom zapełnienia.

Opłata śmieciowa w Ciechanowie wynosi obecnie 13 zł od mieszkańca segregującego odpady oraz 25 zł od tego, który odpadów nie segreguje.

Program Ciechanowa ma charakter pilotażowy. Miasto zapowiada, że w kolejnych lata planuje je rozszerzyć na pozostałe zabudowanie wielorodzinne.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

3 Komentarze

  1. Przecież nigdy Wam zbieranie śmieci w ten sposób nie spełni oczekiwań. Jak widać na zdjęciu już bezprawnie te śmieci s zbierane, bo niezgodnie z rozporządzeniem, gdzie tych pojemników powinno być więcej. Ponadto jak może być ktoś, czy podmiot zbiorowy w postaci wspólnoty czy spółdzielni mieszkaniowej, za coś? Tak to nazwałem z przekory, ale nie ma prawnej definicji – kiedy odpady są zebrane selektywnie. Próbują niektóre gminy na siłę karać za uznane “za nieselektywnie zebrane odpady” przez robotników odbierających te śmieci, zarówno z udziałem czy bez udziału inspektora-delegata z urzędu gminy. Niestety te podmioty zbiorowe nie odwołują się, bo uczynić to powinien zarządca, który “nie będzie się kopał z koniem” bo i tak wydusi adekwatną podwyżkę opłaty za zarządzanie od mieszkańców.
    Dodatkowym argumentem bezprawności takiego działania nie może być także jakieś określanie procentowe zanieczyszczeń tych niby “selektywnie zebranych odpadów”, bo niby jak w pojemniku z makulaturą znajdzie kilka butelek to kiedy ta makulatura i te butelki przed wykiprowaniem do śmieciary będą oddzielnie ważone, czy mierzona będzie ich objętość, a wiarygodność takiego postępowania zostanie nagrana w celu udokumentowania poprawności takiego ważenia, a następnie czy urządzenia pomiarowe spełniały prawne wymogi. Można przytaczać jeszcze wiele innych argumentów, jak choćby taki, że jak “dwa dodać dwa jest cztery” śmieci będą pozostawiane przed tymi pięknymi, zelektryzowanymi pojemnikami i to tak zmieszane, że nie da się ich rozsegregować (np. z popiołem, czy zgnilizną, albo ze śmierdzącymi ukrwawionymi bandażami.
    Najgorsze jest jednak to co się dzieje z tymi śmieciami dalej.

  2. Nie ma czegoś takiego jak ZBIOROWA ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
    Jeśli we wspólnocie mieszkaniowej jeden nie segreguje, a zarządca złoży deklarację , że cała wspólnota segreguje to składa fałszywe zeznanie. Jak sama nazwa wskazuje jest to wspólnota mieszkaniowa. Rolą wspólnoty jest ustalić i doprowadzić do porządku swoich członków, tak by wszyscy płacili razem mniej.
    Jest jeszcze inny wybór, w każdym bloku (apartamentowcu, kamienicy) postawić 2 altanki (dla segregujących i dla niesegregujących).

Skomentuj