We wtorek 30 sierpnia, klienci sklepu internetowego PGG będą mogli po raz pierwszy skorzystać z usług Kwalifikowanych Dostawców Węgla, którzy będą wykonywać usługę transportu i wydania klientowi węgla kupionego w e-sklepie tej spółki.

“Sieć będzie systematycznie rozbudowywana o kolejne województwa i powiaty. Docelowo dostawcy PGG będą działać na terenie całego kraju” – czytamy w komunikacie Polskiej Grupy Górniczej.

Skład za rogiem

Idea budowy sieci Kwalifikowanych Dostawców Węgla przypomina połączenie idei handlu internetowego z rozbudową sieci własnych sklepów firmowych. Węgiel zakupiony w prowadzonym przez PGG e-sklepie będzie można odebrać w wielu punktach na terenie całego kraju.

“Klienci, którzy we wtorek kupią węgiel w e-sklepie będą mogli odebrać go m. in. w czterech składach należących do sieci KDW. W następnych dniach, ponad 20 dostawców PGG pojawi się w dalszych województwach, m. in.: zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, świętokrzyskim, lubelskim, mazowieckim, łódzkim, podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim” – czytamy w komunikacie PGG.

Docelowo sieć składów KDW będzie rozlokowana na terenie całego kraju, co zdecydowanie ułatwi klientom odbiór zamówionego w PGG węgla, bez konieczność samodzielnego organizowania transportu.

Tylko wybrane składy

“PGG uruchamiając sieć własnych dostawców wprowadza jednolity standard obsługi logistycznej w możliwie najniższych cenach transportu dla klienta finalnego” – informuje spółka.

Ogłaszając nabór na kwalifikowanych dostawców spółka postawiła jasne wymagania co do najwyższej jakości obsługi: partnerzy PGG muszą dysponować m. in. utwardzonym i zabezpieczonym składem węgla.

“Skład musi też być ubezpieczony i posiadać niezbędną infrastrukturę: legalizowaną wagę oraz odpowiednie samochody zdolne odebrać z kopalni węgiel i dostarczyć odbiorcom finalnym” – zapewnia PGG.

Handlujący węglem poza nawiasem

W Polsce zarejestrowanych jest ok. 7,5–8 tys. podmiotów handlujących węglem, z czego czynną sprzedaż detaliczną prowadzi ok. 4 tys. Wkrótce mogą przestać istnieć, bo Polska Grupa Węglowa z końcem lipca rozwiązała dotychczasowe umowy z autoryzowanymi sprzedawcami węgla.

Budowa własnej sieci dystrybucyjnej postawiła poza nawiasem biznesu większość dotychczasowych składów węgla, którym nie udało się zdobyć statusu Kwalifikowanych Dostawców Węgla. Na wtorek ich przedstawiciele zapowiedzieli protest przed siedzibą dyrekcji rybnickiej kopalni Jankowice – części PGG.

W ostatnich tygodniach grupa PGG zaostrzyła warunki reglamentacji węgla, obniżając limit jednorazowego zakupu z 5 do 3 ton. O 20 proc. wzrosła także cena oferowanego węgla.

Polska Grupa Górnicza wyjaśnia swoje postępowanie olbrzymim popytem na węgiel. Popyt spowodowany jest brakami rynkowymi, czyli skutkami rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Spółka tłumaczy, że stara się adekwatnie zareagować na kryzysową sytuację.

Czytaj więcej

Skomentuj