Łódzcy strażnicy miejscy i pracownicy wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miasta walczą z nielegalnymi wysypiskami. Dzięki interwencjom od początku roku w Łodzi udało się w zlikwidować 357 takich miejsc. Zebrano 2,2 tys. m sześc. odpadów różnego rodzaju.

Jak mówi Joanna Prasnowska z wydziału dowodzenia Straży Miejskiej w Łodzi, najczęściej odpady poremontowe, gabaryty, sprzęt AGD, ubrania wyrzucane są do lasów, rowów, na tereny nieogrodzonych działek. Przypomina, że strażnicy mają możliwość nałożenia 500-złotowego mandatu na osobę, która w ten sposób zaśmieca środowisko.

– W tym roku zostało nałożonych już 296 mandatów na łączną kwotę 35,5 tys. złotych na osoby zaśmiecające miejsce publiczne, w tym też te, które przyczyniły się do powstania dzikiego wysypiska – poinformowała.

Ekopatrol Straży Miejskiej do ujawniania osób, które wyrzucają odpady w niedozwolone miejsca używa fotopułapek. Sprzęt przystosowany jest do działania zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy. Uruchamia się samoczynnie, gdy wyczuje ruch. W okresie dwóch tygodni potrafi zrobić nawet do 7 tys. zdjęć, które później strażnicy miejscy przeglądają i na ich podstawie identyfikują osoby, wyrzucające śmieci tworząc dzikie wysypiska.

Jak informuje łódzki magistrat, dzikie wysypiska śmieci można zgłaszać do oddziału oczyszczania miasta wydziału gospodarki komunalnej Urzędu Miasta Łodzi pod numerem telefonu 42 638 54 53 oraz do Straży Miejskiej pod numerem 986. Zgłoszenia można też wysyłać drogą e-mailową m.in. na adres czystosc@uml.lodz.pl.

Czytaj więcej

Skomentuj