Fitoremediacja jest powszechnie znanym procesem. Umiejętność roślin do wyłapywania zanieczyszczeń, m.in. powietrza, czy też oczyszczania gleby sprawia, że potrzeba ich stosowania w dobie silnej urbanizacji znacznie wzrasta. Aktualnie świadomość dotyczącą roli roślinności mają zarówno osoby profesjonalnie zajmujące się zielenią, jak i zwykli mieszkańcy, którzy domagają się, aby ich okolica stawała się możliwie jak najbardziej zielona. Pojawiają się jednak pytania. Jak i co sadzić, aby jak najbardziej skorzystać ze zbawiennego działania zieleni? Jakie dodatkowe czynności przedsięwziąć, aby ten naturalny filtr rzeczywiście działał?
Nie nowym, ale za to stale powracającym zagadnieniem jest możliwość utraty przez pozostałości remontowo-budowlane statusu odpadu. Rozwikłanie prawnych aspektów z tym związanych ma duże znaczenie prawne i praktyczne, a co za tym idzie, także finansowe.
Wojna w Ukrainie na nowo ożywiła debatę na temat wykorzystywania w Polsce odpadów do wytwarzania energii, przede wszystkim cieplnej.
W zwartej zabudowie, gdzie tkanka miejska gęsto wypełnia przestrzeń, każda zieleń jest na wagę złota. Zielone dachy i zielone ściany są z pewnością dobrą odpowiedzią na wyzwania takich przestrzeni w naszych czasach. Istnieją także rozwiązania starsze, ale równie efektywne. Są nimi rośliny pnące, które mogą pokrywać nie tylko wolne ściany szczytowe czy podwórkowe, ale nawet fasady. Dobór właściwych roślin do miejsca to klucz do sukcesu.
Z Tomaszem Chruszczowem, ekspertem w dziedzinie ochrony środowiska, niezależnym konsultantem, członkiem Krajowej Komisji ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko, byłym Głównym Negocjatorem Klimatycznym i przewodniczącym Organów Pomocniczych Konwencji Klimatycznej UNFCCC, rozmawia Bartłomiej Leśniewski.











