W weekend płonęła sortownia odpadów w Jastrzębiu-Zdroju. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło ponad 70 strażaków. Potężny słup czarnego dymu widoczny był z różnych stron miasta.

To drugi odnotowany pożar miejsca gromadzenia odpadów, jaki miał miejsce w miniony weekend. W sobotę wieczorem doszło do pożaru na terenie RIPOK-u nieopodal miejscowości Tuchola w kujawsko-pomorskim.

Do równie groźnego zdarzenia doszło na Śląsku w Jastrzębiu-Zdroju. W sobotę po południu płomienie pojawiły się w sortowni odpadów przy ul. Norwida.

Spaliły się tam odpady przygotowane do sortowania, które znajdowały się na placu o wymiarach ok. 30 na 40 metrów, ułożone w pryzmy wysokie na ok. 8 metrów – poinformował PAP Daniel Lebioda z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju. Płomienie zajęły w sumie obszar o powierzchni znajdowały się na placu o powierzchni ok. 1,2 tys. m.kw.

Na miejscu pracowało 70 strażaków, którzy od popołudnia prowadzili akcję gaśniczą. Świadkowie podkreślają, że czarny słup dymu widoczny był z wielu kilometrów. Dogaszanie pogorzeliska trwało do wieczora. W gaszeniu wzięli udział strażacy z Gliwic, Knurowa, Wodzisławia Śląskiego, Rybnika i Żor.

To drugi pożar miejsca związanego z gospodarowaniem odpadami w Jastrzębiu-Zdroju w ostatnim czasie. 9 marca w innej części miasta paliło się zbocze wysypiska śmieci o powierzchni około 5 tys. metrów kwadratowych – donosi rmf 24. W akcji gaśniczej uczestniczyło wtedy ponad 100 strażaków.

Źródło: RMF 24

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj