Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 3 – tu zapadną decyzje [rotujący]

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru sortowni odpadów w Bełżycach

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru sortowni odpadów w Bełżycach
MŁ/PAP
02.09.2025, o godz. 12:44
czas czytania: około 4 minut
0

Prokuratura Rejonowa w Opolu Lubelskim wyjaśnia przyczyny pożaru sortowni odpadów w Bełżycach (Lubelskie), który wybuchł w poniedziałek wieczorem. Akcja strażaków może potrwać jeszcze kilkadziesiąt godzin. Wstępnie wiadomo, że spaliła się jedna czwarta powierzchni wszystkich odpadów.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

O wszczęciu śledztwa poinformowała PAP we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.
 – Postępowanie prowadzone jest w kierunku sprowadzenia niebezpieczeństwa pożaru. Będziemy wyjaśniać przyczyny tego zdarzenia. Na miejscu pracują jeszcze strażacy, przy oględzinach na pewno będzie też biegły z zakresu pożarnictwa. Zabezpieczamy dowody i przesłuchujemy świadków – powiedziała rzecznik zaznaczając, że za wcześnie mówić o potencjalnych przyczynach pożaru.

Sytuacja jest pod kontrolą

Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski powiedział na briefingu prasowym w Bełżycach, że sytuacja jest już obecnie pod kontrolą i nie ma osób poszkodowanych. W szczytowym momencie w akcji uczestniczyło 35 zastępów strażaków, czyli 110 strażaków. Ponad 20 zastępów pracuje nadal na miejscu, tj. ok. 80 strażaków.

Z hałdy cały czas wydobywa się dym. Na miejscu obecni są też pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. – Będziemy prowadzić badania powietrza, aby upewnić się, czy na pewno nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia okolicznych mieszkańców – dodał wojewoda.

Trwa dogaszanie

Komendant wojewódzki PSP w Lublinie st. bryg. Zenon Pisiewicz przekazał, że strażacy „cały czas walczą z pożarem składowiska i sortowni odpadów”. – Nasze działania będą jeszcze długotrwałe, ponieważ musimy te palące się materiały fizycznie usunąć, dogasić. Na pewno (działania) będą trwały kilkadziesiąt godzin – podkreślił.

Wyjaśnił, że spaliły się różnego rodzaju śmieci np. odpady foliowe, papierowe, wielkogabarytowe, a całkowity obszar pożaru wyniósł ok. 3 tys. metrów kwadratowych. – W tej chwili pali się jeszcze około tysiąca metrów kwadratowych – sprecyzował komendant.

St. bryg. Pisiewicz opisał, że ogień rozpoczął się na przewężeniu między trzema hałdami śmieci połączonymi w jedną. W pierwszej kolejności strażacy skupili się na gaszeniu, wyznaczeniu strefy buforowej i zabraniu materiałów z sąsiedztwa, aby bronić hale magazynowe i obiekty. Według wstępnych szacunków spaliła się jedna czwarta powierzchni odpadów.

Pożar nie wpłynie na harmonogram odbioru odpadów

Prezes Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach Grzegorz Szacoń zapewnił, że pożar nie wpłynie na odbiór śmieci od mieszkańców z 15 gmin. Mówiąc o przyczynach pożaru przyznał, że nie można niczego wykluczyć, ale z przejrzanych zapisów monitoringu nie wynika, aby w czasie zdarzenia „ktoś tam był”.

W poniedziałek mieszkańcy powiatu opolskiego, lubelskiego i Lublina otrzymali alert RCB o pożarze sortowni. „Nie zbliżaj się do miejsca pożaru. Nie otwieraj okien. Śledź komunikaty służb” – napisano.

Rzecznik KM PSP w Lublinie mł. bryg. Andrzej Szacoń informował, że pożar przestał się rozprzestrzeniać we wtorek o godz. 3.30, czyli po ponad dziewięciu godzinach akcji gaśniczej. – Aktualnie trwa dogaszanie pożaru. Przy wykorzystaniu ciężkiego sprzętu hałda śmieci jest rozrzucana oraz przelewana wodą i pianą gaśniczą. Woda do celów gaśniczych jest dowożona z odległych o kilka kilometrów hydrantów oraz ze zbiornika wodnego zlokalizowanego na terenie miasta Bełżyce, przy którym zorganizowano punkt czerpania wody – podał Szacoń.

Wstępne szacunki strat

Burmistrz Bełżyc Joanna Kaznowska powiedziała PAP, że jest za wcześnie na szacowanie strat. – Ogień nie doszedł do budynków, ani na pola. Wydaje się, że zniszczeń nie będzie – stwierdziła.

W czasie akcji gaśniczej – podała Kaznowska – mieszkańcy mieli problem z dostępem do wody, ponieważ była potrzebna do gaszenia ognia. – W tej chwili zabezpieczamy się zbiornikami retencyjnymi i woda dla mieszkańców powinna być – dodała.

WIOŚ pobrał próbki do badań

Kierownik Wydziału Inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie Grzegorz Uliński poinformował PAP, że jeszcze w poniedziałek inspektorzy udali się na miejsce pożaru i pobrali próbki do badań. Jakość powietrza – dodał – na miejscu monitorują strażacy i nie stwierdzono zagrożenia dla mieszkańców. – Dzisiaj rozpoczynamy właściwą kontrolę – poinformował Uliński. Zapowiedział, że inspektorzy pojadą ponownie na miejsce pożaru, żeby zbadać ilość i rodzaj składowanych odpadów oraz stężenie zanieczyszczeń. Dodał, że firma działa legalnie i ma niezbędne zezwolenia.

Z informacji na stronie Zakładu Zagospodarowania Odpadów Komunalnych w Bełżycach wynika, że sortownia została wybudowana w 2013 r. kosztem 45 mln zł. Może przetwarzać ponad 75 ton odpadów na dobę i obsługuje blisko 138 tys. mieszkańców powiatu lubelskiego, puławskiego i opolskiego.

 

 


Pożar odpadów w Bełżycach. Blisko 120 strażaków walczy z ogniem na składowisku

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Pożary odpadów
css.php
Copyright © 2026