Ministerstwo Aktywów Państwowych przedstawiło projekt ustawy o rekompensatach za tegoroczne podwyżki cen prądu. Osoby z pierwszego progu podatkowego mogą otrzymać, ale dopiero w przyszłym roku, od ok. 34 do 306 zł.

Projekt ustawy – pisaliśmy o nim tutaj – zakłada, że rekompensaty za tegoroczne podwyżki cen prądu przysługiwać będą odbiorcom, których dochód w 2019 r. nie przekroczył kwoty 85 528 zł (pierwszy próg podatkowy). Rekompensata nie będzie więc przysługiwać lepiej zarabiającym, a także tym, którzy zużyją w 2020 r. mniej niż 63 kWh energii elektrycznej.

Według propozycji MAP, stawki rekompensat wypłacanych gospodarstwom domowym uzależnione będą od wielkości zużytej przez nie energii i mają kształtować się następująco:

  • od 63 kWh do 500 kWh – 34,08 zł;
  • od 500 kWh do 1200 kWh – 82,80 zł;
  • od 1200 kWh do 2800 kWh – 190,86 zł;
  • powyżej 2800 kWh (bez względu na ostateczną wysokość zużycia) – 306,75 zł.

Ministerstwo ocenia, że maksymalne koszty programu wyniosą ok. 2,4 mld zł, a skorzysta z niego ponad 15 mln gospodarstw domowych. Aby uzyskać rekompensatę trzeba będzie złożyć w punkcie obsługi firmy, z którą mamy zawartą umowę sprzedaży energii, deklarację o nieprzekroczeniu dochodów w wysokości 85 528 zł w 2019 r., oraz że zużycie w 2020 r. było wyższe niż 63 kWh.

Na tej podstawie firmy energetyczne będą obliczały wysokości rekompensat, a b ędą one wypłacane w formie korekty kwoty rachunku za prąd, wystawionego po 15 marca 2021 r.

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Mam ogrzewanie elektryczne g12w. 2800kWh to zjadam w mroźny jeden miesiąc. To co, dopłacą mi 306zł? Jea , ochrona środowiska promuje prąd a potem dotują palących węglem – te dopłaty dla biedoty.

Skomentuj