Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Prezydent chce referendum ws. Zielonego Ładu. Pytanie wzbudza kontrowersje

Prezydent chce referendum ws. Zielonego Ładu. Pytanie wzbudza kontrowersje Przemysław Keler/KPRP
KP/PAP
07.05.2026, o godz. 12:20
czas czytania: około 3 minut
0

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartek, że zdecydował o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej, która – jak uważa – "doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej".

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

– Jako obywatelski kandydat na prezydenta podpisałem porozumienie z niezależnym samorządnym związkiem zawodowym „Solidarność”. Zadeklarowałem w nim miedzy innymi, że podejmę działania hamujące negatywne skutki wynikające z polityki europejskiego Zielonego Ładu, w tym w szczególności złożę do Senatu Rzeczypospolitej wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie implementacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej – powiedział prezydent Karol Nawrocki w wystąpieniu dostępnym na profilu kancelarii prezydenta na Platformie X.

Pytanie od prezydenta

Podkreślił, że „decyzje podejmowane dziś będą miały wpływ na nasze życie przez długie lata” i ocenił, że dotyczy to „szczególnie europejskiej polityki klimatycznej”. Dodał, że „Zielony ład i ETS to wyższe ceny energii, spadek konkurencyjności gospodarki czy upadek produkcji rolnej”.

– Dlatego podjąłem decyzję o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. Polacy muszą mieć prawo bezpośredniego wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji Zielonego Ładu – powiedział prezydent. Jak wyjaśnił, pytanie w referendum ma brzmieć: „Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?”.

Zgodnie z wnioskiem referendum miałoby się odbyć 27 września 2026 r.


Raport: rekordowe temperatury w Europie spowodowały kurczenie się lodowców


Czas na głos Senatu

W uzasadnieniu wniosku przypomniano, że zgodnie z art. 125 Konstytucji RP referendum ogólnokrajowe może być przeprowadzone w sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa. Według prezydenta do takich spraw należą skutki gospodarcze, społeczne i ekonomiczne unijnej polityki klimatycznej dla polskich obywateli.

„Nie ulega wątpliwości, że ochrona środowiska jest jednym z obowiązków współczesnych państw i powinna stanowić element odpowiedzialnej polityki publicznej, jednak nie może być prowadzona w oderwaniu od realiów ekonomicznych, poziomu rozwoju państwa, ani jego bezpieczeństwa” – napisano w uzasadnieniu.

Zaproponowano, by na karcie do głosowania wymienić przykłady unijnych przepisów wchodzących w skład polityki klimatycznej. To między innymi wprowadzenie opłat za emisję CO2 od ogrzewania paliwami kopalnymi i od paliw w transporcie, ograniczenie sprzedaży samochodów spalinowych od 2035 r. i nałożenie dodatkowych obciążeń na rolnictwo.

By referendum mogło zostać zorganizowane, wniosek prezydenta musi zyskać akceptację Senatu, wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy senatorów. By wynik referendum był wiążący, musi wziąć w nim udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania.


OZE sroze! Tania energia dla samorządów – mit czy realna strategia?


Magdalena Biejat odpowiada

Na zapowiedź prezydenta zareagowała w serwisie X wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat. „Ten wniosek wyląduje tam, gdzie jego miejsce – w koszu”, napisała.

Ostatnie ogólnokrajowe referendum odbyło się w Polsce w październiku 2023 r. jednocześnie z wyborami parlamentarnymi. Nie było wiążące w związku ze zbyt niską liczbą osób, która wzięła w nim udział. Pytania dotyczyły wyprzedaży majątku państwowego podmiotom zagranicznym, podniesienia wieku emerytalnego, likwidacji bariery na granicy Polski z Białorusią i przyjęcia tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Co zmienia Zielony Ład?

Sprawę na portalu X skomentował m.in. niezależny dziennikarz zajmujący się tematyką OZE, Jakub Wiech. Stwierdził, że takie referendum to „cyrk polityczny”, a prezydent Karol Nawrocki „nie stara się zachować neutralności”. – Pan prezydent oczywiście nie dopuszcza możliwości, że polityka klimatyczna przynosi jakieś korzyści – np. w obniżaniu cen energii. A przecież 1,6 mln prosumentów w Polsce jest żywym dowodem na to, że ta polityka to nie tylko koszty – napisał Jakub Wiech. Jego zdaniem koszty życia wzrosły nie w wyniku przejścia na odnawialne źródła, lecz uzależnienia od paliw kopalnych – w szczególności sprowadzanych z Rosji.

Przypomnijmy, że Europejski Zielony Ład zakłada ograniczenie emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o co najmniej 50%, a później o 55%. Komisja Europejska promuje go jako plan „przekształcenia gospodarki, energetyki, transportu i przemysłu w Europie w sposób zapewniający bardziej zrównoważoną przyszłość”. Obejmuje on nie tylko energetykę, ale też reformy dotyczące odpadów i produktów: zrównoważone opakowania, zakaz niszczenia niesprzedanych towarów oraz projektowanie produktów nadających się do naprawy.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026