Wniosek radnych PiS został odrzucony głosami radnych Koalicji Obywatelskiej. Radni Lewicy oraz stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wstrzymali się od głosu, natomiast radni PiS poparli projekt stanowiska.
Sprawa dotyczy pracownika ZDM, pana Piotra, którego sytuację opisał portal Zero.pl. Według tych doniesień mężczyzna miał zostać zwolniony po tym, jak wystąpił w roli sygnalisty. Kwestię tę podnieśli podczas sesji radni PiS, domagając się wezwania dyrektora ZDM Łukasza Puchalskiego do ustąpienia ze stanowiska.
Kim jest sygnalista?
Sygnalista to osoba fizyczna, która zgłasza lub ujawnia publicznie informację o naruszeniu prawa, uzyskaną w kontekście związanym z pracą. Może to być m.in. pracownik, były pracownik, osoba świadcząca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, stażysta, wolontariusz czy osoba ubiegająca się o zatrudnienie. Istotą ochrony sygnalisty jest zabezpieczenie takiej osoby przed działaniami odwetowymi, jeżeli zgłoszenie dotyczy naruszeń mieszczących się w zakresie przewidzianym przepisami.
W omawianej sprawie status pracownika jako sygnalisty jest jednak przedmiotem sporu. Dyrektor ZDM przekonywał podczas sesji, że zgłoszenie dokonane przez pana Piotra nie miało charakteru zgłoszenia sygnalisty i zostało już wyjaśnione. Radni PiS wskazywali natomiast, że przy zwalnianiu pracownik miał okazać dokument potwierdzający objęcie go ochroną.
ZDM wskazuje na przyczyny pracownicze
W upublicznionym przez ZDM wypowiedzeniu jako przyczyny rozwiązania umowy wskazano m.in. błędy przy wykonywaniu obowiązków służbowych, nieterminowość realizowanych zadań oraz uchybienia formalne i merytoryczne w przygotowywanej dokumentacji. W dokumencie znalazły się również informacje o braku współpracy przy propozycji rozmów mediacyjnych oraz o korespondencji skierowanej do ratusza, dotyczącej działań ZDM w sprawie ubezpieczenia zholowanych pojazdów określanych jako „wraki”.
– Umowa o pracę z panem Piotrem została rozwiązana z bardzo istotnych przyczyn niezwiązanych z jego zgłoszeniem. To jest ponad półtorej strony zarzutów wraz z informacją o tym, że pracownikowi służy odwołanie do sądu pracy i takie pouczenie w wypowiedzeniu pan Piotr uzyskał – mówił podczas sesji Łukasz Puchalski.
Dyrektor ZDM dodał, że przed podpisaniem wypowiedzenia zwrócił się do trzech związków zawodowych działających w jednostce z pytaniem, czy pracownik jest objęty ochroną związkową.
Spór o dokumenty i ochronę pracownika
Radny PiS Tomasz Herbich, wnioskodawca projektu stanowiska dotyczącego dymisji dyrektora ZDM, przywołał notatkę służbową sporządzoną przy zwalnianiu pana Piotra. Według radnego pracownik miał wówczas okazać pismo obejmujące go ochroną jako sygnalistę.
Łukasz Puchalski odpowiedział, że taki dokument nie został dołączony do akt. Jak podkreślił, pan Piotr przez trzy miesiące wypowiedzenia pozostawał formalnie pracownikiem ZDM, a mimo to pismo nie trafiło do dokumentacji.
Dyrektor poinformował również, że ZDM zwrócił się do byłego pracownika o zgodę na ujawnienie jego tożsamości, aby móc szerzej odnieść się do pytań pojawiających się w przestrzeni publicznej.
Kontrowersje po wypowiedzi o żonie pracownika
Podczas sesji dyrektor ZDM stwierdził także, że w jego ocenie stosunek pana Piotra do pracy zmienił się po objęciu przez jego żonę funkcji radnej dzielnicowej.
– Pojawiły się wówczas roszczenia o awans i o wzrost wynagrodzenia jego, jak i małżonki – powiedział Puchalski.
Wypowiedź ta spotkała się z krytyką radnych różnych klubów. Przewodniczący klubu KO Jarosław Szostakowski ocenił, że wciąganie w sprawę żony pracownika, będącej radną dzielnicy, jest nie do przyjęcia.
– Jeżeli państwo macie jakieś dowody na to, że było łamane prawo, dobry obyczaj, to proszę je przedstawić, a nie posługiwać się insynuacjami – mówił Szostakowski. Podobne zastrzeżenia zgłaszali również radni opozycji.
Dyrektor ZDM odpowiada na zarzuty
Łukasz Puchalski odniósł się także do informacji o karach po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Zaprzeczył, by w sprawie chodziło o „olbrzymie” kary. Jak tłumaczył, wykazane uchybienia miały dotyczyć błędnego wyliczenia ekwiwalentu urlopowego pana Piotra, co zostało skorygowane.
Dyrektor skomentował również zarzuty dotyczące nieprzyznania pracownikowi dodatku motywacyjnego. Wyjaśniał, że zgodnie z zasadami dodatek nie przysługuje pracownikowi, jeżeli w ocenianym okresie był nieobecny przez co najmniej 21 dni kalendarzowych z powodów innych niż urlop wypoczynkowy.
– Pan Piotr był nieobecny w pracy z innych przyczyn niż urlop wypoczynkowy w 2025 r. przez ponad 110 dni, a w 2026 r. przez kolejnych ok. 40. W związku z tym dodatek motywacyjny nie należał się panu Piotrowi – powiedział dyrektor ZDM.
Ostatecznie Rada Warszawy nie poparła wniosku o wezwanie Łukasza Puchalskiego do dymisji. Sprawa zwolnienia pracownika ZDM pozostaje jednak przedmiotem politycznej i prawnej dyskusji, zwłaszcza w kontekście stosowania przepisów o ochronie sygnalistów w instytucjach publicznych.
![]()
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=82433192607070859)
depositphotos ![ad1b odpady z kanalizacji webinar [01.07-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=7355347302607070859)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=10660666912607070859)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [01.07-02.09.26] hasło 4 – dokąd zmierza [rotujący]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=10536823812607070859)
![ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=18885852162607070859)











Komentarze (0)