Elektrownie i elektrociepłownie w Polsce odnotowują rekordowe zapotrzebowanie na energię. To efekt fali mrozów, która utrzymuje się w kraju od kilku dni. We wtorek wieczorem padł rekord – popyt na moc wynosił aż 26,3 GW.

O nowym rekordzie zapotrzebowania na moc poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Dotychczas najwyższa wartość wystąpiła rok temu – 9 stycznia 2017 r. Natomiast 27 lutego o godz. 19:00 zapotrzebowanie krajowe wyniosło 26 316 MW.

Zapotrzebowanie na moc w Polsce 27.02.2018 r. Źródło: PSE

Z powodu niskich temperatur “pełną parą” musiały pracować przede wszystkim elektrociepłownie. W Poznaniu, gdzie termometry wieczorem wskazywały -10°C, instalacja Veolii zużywa dziennie ok. 3 tys. ton węgla i 700 ton biomasy.

Problemy z dostawami ciepła pojawiły się z kolei w Świnoujściu. Ogrzewania i ciepłej wody nie ma ok. 70 proc. mieszkańców. To wynik braku dostawy energii elektrycznej do lokalnego przedsiębiorstwa energetyki cieplnej (PEC).

– W nocy nastąpiło zatrzymanie ciepłowni miejskiej. Wszystkie służby pracują nad tym, żeby przywrócić dostawę ciepła – mówi Agnieszka Otocka z Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Świnoujściu. Obecnie do sieci wtłaczana jest woda, po czym działanie ciepłowni zostanie wznowione.

Minusowe temperatury mają utrzymywać się w kraju jeszcze do końca tygodnia. Po tym czasie można spodziewać się, że zapotrzebowanie na energię będzie maleć.

Źródła: Wysokie Napięcie, PSE, Interia

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj