1 / 6

Mieszkańcy Trójmiasta i okolic oraz turyści wsiądą wreszcie na miejskie, elektryczne rowery. Drugi rozruch testowy systemu Mevo potwierdził gotowość do jego użytkowania. Początkowo uruchomienie systemu zapowiadano na listopad, a potem wielokrotnie przesuwano datę startu. Teraz wszystko już wiadomo – Mevo ruszy 26 marca.

Testy Mevo trwały prawie miesiąc. Pozwoliły one stwierdzić, że jest nareszcie gotowy do uruchomienia. Jednym z największych wyzwań okazał się system GPS, którego sprawność jest bardzo ważna z punktu widzenia użytkowników.

Ponieważ rowery można pozostawiać w dowolnym miejscu, działanie systemu GPS, pozwalającego na precyzyjną lokalizację rowerów, jest kluczowe.

Usterki dotyczyły niedokładności GPS w rowerach, co powodowało m.in. błędne naliczanie opłat dla użytkowników. System odnotowywał, że rower zwrócono poza stacją lub poza obszarem wyznaczonym. Źle działająca aplikacja powodowała też problemy ze zlokalizowaniem roweru, a więc niemożność wypożyczenia.

Wiadomo już, że Mevo wystartuje na pewno 26 marca 2019 r. Zanim się to stanie, operator będzie rozstawiał rowery na ulicach 14 gmin. Przed rozwiezieniem zaprezentowano je wszystkie pod Stadionem Energa Gdańsk. Na 660 stacjach znajdzie się ponad 1200 rowerów. To w pierwszym etapie, bo docelowo rowerów będzie 4 tys. 100 proc. rowerów będzie miało napęd elektryczny, co – zdaniem zamawiających – oznacza, że jest to największy system rowerów elektrycznych na świecie.

Rowery Mevo pojawią się w 14 gminach: Gdańsk, Gdynia, Sopot, Tczew, Pruszcz Gdański, Rumia, Reda, Puck, Władysławowo, Żukowo, Kartuzy, Stężyca, Somonino, Sierakowice.

Koszt systemu to w sumie 40 mln zł (dofinansowanie z UE ponad 17 mln).

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj