W nowotarskim sądzie rejonowym rozpoczął się proces w sprawie korupcji w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu. Urzędnicy, w tym dyrektor i jego zastępca, zostali oskarżeni o przyjęcie łapówek w kwocie niemal 2,8 mln zł w zamian za rozstrzyganie przetargów na korzyść konkretnych podmiotów.

 

O procesie poinformował w czwartek rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn.

21 firm w procederze korupcyjnym

W procederze korupcyjnym brało udział dwadzieścia jeden firm budowlanych i handlowych z rejonu Podhala, Sądecczyzny i powiatu suskiego oraz jedna duża zagraniczna firma prowadząca działalność międzynarodową.

Urzędnikom państwowym przedstawiono 188 zarzutów przyjęcia korzyści majątkowych na kwotę ponad 2,8 mln zł. Przedstawiono im także zarzuty przekroczenia oraz zakłócenia przetargu publicznego. Natomiast 23 przedsiębiorcom przedstawiono 164 zarzuty wręczania korzyści majątkowych. W stosunku do podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe na łączną kwotę przekraczającą 2,9 mln zł.

Większość oskarżonych przyznała się do zarzucanych im czynów

Większość oskarżonych przyznała się do zarzucanych im czynów i złożyła wnioski o dobrowolne poddanie karze. Prokurator wobec 14 oskarżonych skierował wniosek o skazanie bez przeprowadzania rozprawy, wnioskując o wymierzenie oskarżonym kar pozbawienia wolności oraz kar grzywny na łączną kwotę ponad 1,2 mln zł, a także przepadek całości korzyści uzyskanych z popełnionych przestępstw. Pozostałym oskarżonym grożą kary do 10 lat pozbawienia wolności.

Wobec zatrzymanych zastosowane były środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji oraz zakazu zajmowania stanowisk w urzędach państwowych lub samorządowych związanych z dysponowaniem środkami finansowymi.

“W toku śledztwa zgromadzono obszerny materiał dowodowy. Akta sprawy wraz z załącznikami liczą 239 tomów. Zebrane dowody wskazują na żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych przez urzędników Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu: Dyrektora, Zastępcę Dyrektora, Kierowników Działu Zamówień Publicznych i Utrzymania Dróg oraz Inspektora Nadzoru Budowlanego” – napisał w komunikacie rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Przeanalizowano 350 postępowań, przeprowadzono 25 zatrzymań i ponad 150 przeszukań

Korzyści majątkowe miały być udzielane urzędnikom w gotówce oraz poprzez wystawianie przez przedsiębiorców budowlanych faktur za niewykonane prace na rzecz firm powiązanych rodzinnie z oskarżonymi urzędnikami. Śledczy przeprowadzili wnikliwe analizy ponad 350 postępowań o udzielenie zamówień publicznych.

Funkcjonariusze ABW przeprowadzili szereg czynności procesowych, w tym 25 zatrzymań osób oraz ponad 150 przeszukań i zatrzymań rzeczy. Zebrano dokumentację dotyczącą m.in.: postępowań o zamówienia publiczne prowadzonych w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu oraz działalności gospodarczej przedsiębiorców wręczających korzyści majątkowe urzędnikom PZD w Nowym Targu. Zabezpieczono mienie na kwotę ponad 1,9 mln zł, 7,7 tys. USD i 685 euro.

Jak czytamy w komunikacie ABW, korzyści majątkowe były przekazywane za pomoc w uzyskiwaniu zamówień w trybie z wolnej ręki oraz “ustawianiu” przetargów nieograniczonych pod konkretnego wykonawcę.

Mogli liczyć na przychylność

– Przedsiębiorca, już w ramach realizacji zamówienia, mógł liczyć na przychylność ze strony zamawiających. Urzędnicy przekazywali kosztorysy inwestorskie i informacje o kwocie, jaką zamawiający chce przeznaczyć na realizację zamówienia. Przedłużano terminy wykonania prac oraz zlecano roboty dodatkowe. Umożliwiano również podmianę dokumentów w ofertach przetargowych zawierających błędy, tak, by nie odrzucać ofert zaufanych wykonawców, czy też podwyższano wysokość ofert, jeśli kolejne oferty przedsiębiorców niewtajemniczonych były znacznie wyższe – wyjaśnił rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Jak to działało?

Różnica pomiędzy kwotą zaproponowaną w ofercie przed “poprawką” a kwotą podwyższoną miała być dzielona między urzędników i oferenta. Śledczy ustalili, że w celu zmanipulowania wyników przetargów stosowano metodę na “oczywistą omyłkę rachunkową” w tabeli elementów rozliczeniowych oferty. W rzeczywistości podmieniano karty oferty, na której występował błąd. Dzięki takiemu działaniu możliwe było podniesienie lub obniżenie wartości oferty.

Podniesienie wartości oferty “zaufanego” oferenta miało miejsce zazwyczaj w sytuacji, gdy druga w kolejności oferta była znacząco wyższa lub uzyskała dużo niższą ocenę punktową. W taki sposób wartość wygrywającej oferty “zaufanego” przedsiębiorcy mogła zostać podniesiona nawet o kilkaset tysięcy złotych. Obniżenie wartości oferty “zaufanego” oferenta było stosowane, gdy złożona przez niego oferta była cenowo wyższa od najkorzystniejszej, a co za tym idzie – przegrałby przetarg.

Śledztwo obejmowało okres od 2008 r. do końca 2017 r. i było prowadzone przez Wydział Zamiejscowy w Krakowie Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie.

Ze śledztwa wyłączono do dalszego prowadzenia szereg wątków dotyczących m.in. przyjmowania korzyści majątkowych przez urzędników państwowych i samorządowych instytucji funkcjonujących na terenie województwa małopolskiego. Prokuratura Regionalna w Krakowie powierzyła przedmiotowe wątki do prowadzenia Wydziałowi Zamiejscowemu w Krakowie Delegatury ABW w Katowicach.

Czytaj więcej

Skomentuj