Czwartkowe spotkanie w Ministerstwie Klimatu przynosi kolejne reakcje branżowców i komentarze. Głos zabrali także przedstawiciele recyklerów, którzy proponują m.in. wprowadzenie regulatora w gospodarce odpadami.

Kilkudziesięciu przedstawicieli związanych z branżą gospodarki odpadami uczestniczyło w spotkaniu w sprawie rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Głos zabrali także recyklerzy.
Zdaniem Stowarzyszenia Polski Recykling i jego prezesa Szymona Dziak-Czekana, konieczne jest rozdzielenie finansowania zbiórki i recyklingu odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych od tych z innych źródeł.

– Dużo łatwiej przetwarza się odpady z B2B niż odpady z gospodarstw domowych, są bardziej jednolite i zazwyczaj czystsze – uważa Szymon Dziak-Czekan.

Jak dodaje, ciekawą propozycją jest usunięcie możliwości samodzielnej realizacji obowiązków przedsiębiorstw. – W naszej opinii sprawi to, że wszystkie podmioty będą traktowane tak samo. To samo dotyczy włączenia do rozliczania przez organizacje ROP opakowań wielomateriałowych i niebezpiecznych. System organizacji ROP musi być transparenty i spójny – uważa.
Dziak-Czekan zaznacza przy tym, że aby system funkcjonował sprawnie, niezbędny jest odpowiedni regulator. To na podstawie jego wyliczeń powinna odbywać się dystrybucja środków. – W przeciwnym wypadku istnieje ryzyko zatrzymywania środków przez organizacje ROP, a recyklerzy potrzebują dopłat do recyklingu aby udrożnić system – przekonuje.
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Zgadzam się, odpady poprodukcyjne to całkiem inna para kaloszy, niestety mamy rozmyty system, gminy odpowiadają za odpady na swoim terenie, firmy mają dowolność bycia w systemie. Niestety jest dużo dziur w systemie, szpitale produkują odpady komunalo podobne i tak są słusznie klasyfikowane, zaś odpady z hoteli, pensjonatów usług gastronomicznych opakowania z handlu itp. już nie a powinny wejść do systemu gminnego jako komunalno podobne. Odpady niebezpieczne jak oleje, filtry puszki po lakierach, detergentach itp. powinny trafiać na PSZOK a nie być zbierane w strumieniu pozostałości po selektywnej zbiórce (kod 200301). Mamy niewyobrażalne zdolności “złotej rączki” wykonujemy wymianę olei, filtrów naprawę samochodów sprzętu ADG roboty budowlane, elektryczne itp w warunkach domowych bez jakiejkolwiek ochrony środowiska a odpady podrzucamy do systemu. Powinno być ograniczenie takich praktyk. ROP powinna być przypisana oddzielnemu systemowi odpadów komunalnych w tym opakowaniowych szeroko rozumianych. Regulator wzorem URE powinien kompleksowo wpływać na ceny zagospodarowania odpadów w powiązaniu z producentami, recykerami, gminami i firmami przetwarzania odpadów. Koszty zagospodarowania odpadów powinny być przez Regulatora analizowane i podlegać jego zatwierdzaniu, a nie jak ostatnio popisało się PGE dając zapytanie kto da więcej i tak objawił się największy monopolista państwowy, osiągając cenę 700zł/t, przy totalnych brakach w zagospodarowaniu frakcji palnej odpadów i mizernym zainteresowaniu produktami z instalacji recyklingu

Skomentuj