Podczas najbliższego posiedzenia Sejmu posłowie mają zdecydować o przyjęciu poprawki do Prawa ochrony środowiska (tzw. ustawa antysmogowa), dzięki której samorządy mogą zyskać narzędzia do walki z zanieczyszczeniami emitowanymi przez domowe piece i kotły grzewcze na węgiel i drewno.

Takie instalacje stanowią główne źródło zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym i rakotwórczym benzo(a)pirenem. Niemal 70% domów jednorodzinnych w naszym kraju ogrzewanych jest za pomocą węgla, często najgorszej jakości, w większości w przestarzałych piecach i kotłach. Gryzący w gardło i oczy dym wydobywający się z domowych kominów to nieodłączny już element zimowego krajobrazu Polski.

We wtorek Sejm zajmie się ustawą antysmogową – zmianami w Prawie Ochrony Środowiska, dzięki którym samorządy zyskają narzędzia do walki z zanieczyszczeniami emitowanymi przez domowe piece i kotły grzewcze na węgiel i drewno. Polski Alarm Smogowy apeluje w związku z tym do posłów o głosowanie ponad podziałami politycznymi i przyjęcie nowelizacji. Samorządy mają zyskać prawo do wprowadzania tzw. stref obszarowych, określając jakiego rodzaju paliwa i w jakiego rodzaju urządzeniach (kotły, piece) będą mogły być wykorzystywane na danym terytorium (gmina, województwo). Pozwoli to na stopniowe wyeliminowanie najbardziej zanieczyszczających kotłów i pieców.

MTP 300 x 250

Czytaj także >>> Głosowanie nad ustawą antysmogową jeszcze w tej kadencji?

Obecnie samorządy, które chcą walczyć z niską emisją mogą jedynie wprowadzać całkowity zakaz stosowania węgla (i innych paliw stałych) w domowych piecach i kotłach, tak jak w 2013 r. uczynił to Kraków. Dzięki nowelizacji samorządy będą mogły dopuszczać do stosowania węgiel czy inne paliwa stałe określając maksymalną emisyjność urządzeń, w których są one spalane (chodzi tu o emisję pyłu, wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, itp.). Nowelizacja wyposaży zatem samorządy w większy wachlarz możliwości. Ma to szczególne znaczenie dla miejscowości mniejszych, gdzie dostęp do sieci ciepłowniczych lub gazowych nie istnieje lub jest bardzo ograniczony.

– Dziś Polski Alarm Smogowy przesłał apel do wszystkich posłów o poparcie poprawki. O potrzebie wprowadzenia tych zmian mówi się od wielu lat i cieszymy się, że w końcu trafiły one pod głosowanie. Mamy nadzieję, że potrzeba poprawy jakości powietrza nie będzie rozgrywana politycznie i że posłowie zarówno z koalicji rządzącej, jak i z opozycji poprą poprawkę – bez niej samorządy niewiele mogą zrobić aby ograniczać niską emisję – mówi Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego.

O przyjęcie ustawy antysmogowej apelują nie tylko ruchy społeczne, ale również władze samorządowe, na przykład gminy z terenu Małopolski czy Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP. Na konieczność wprowadzenia tych zmian prawnych wskazują od wielu lat samorządy wojewódzkie, które są odpowiedzialne za ochronę powietrza na ich terenie.

Najgorsze powietrze w całej Unii

Polska ma najgorsze powietrze w całej Unii Europejskiej, a każdego roku z powodu jego zanieczyszczenia przedwcześnie umiera 45 tys. osób, a więc ponad 10 razy więcej niż w wypadkach drogowych. Lista chorób, do których przyczynia się zanieczyszczenie powietrza jest długa: astma, infekcje górnych dróg oddechowych, przewlekła obturacyjna choroba płuc, nadciśnienie, wylewy, zawały, udary, rak płuca, a także szybsze starzenie się układu nerwowego. Silny i bardzo negatywny jest wpływ zanieczyszczeń powietrza na rozwój płodu. Polska łamie krajowe i unijne normy jakości powietrza od niemal dekady. Komisja Europejska wszczęła przeciwko naszemu krajowi procedurę naruszenia prawa w tym względzie. Jeśli nie zostaną podjęte środki naprawcze, grożą nam wielomilionowe kary.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj