1 / 5

Mierzącą 250 m długości, wznoszącą się maksymalnie 13 m nad ziemią, ścieżkę w koronach drzew oddano we wtorek do użytku na terenie poznańskiego leśnictwa Antoninek. To drugi tego typu obiekt w Polsce.

Na spacer ścieżką w koronach drzew nie trzeba już jechać do Krynicy, ani do Czech, ani na Słowację. Taką ścieżkę ma teraz także Poznań.

Spacer wśród bagien lub w koronach drzew

Budowa obiektu, drugiego tego typu w Polsce, zakończyła się w dolinie rzeki Szklarki, na terenie leśnictwa Antoninek. Częścią drewnianej ścieżki jest punkt wypoczynkowo-widokowy, z którego można podziwiać okoliczną przyrodę.

– Poprowadzony w koronach drzew trakt jest kolejną – po oddanej wcześniej do użytku ścieżce przez teren bagienny i pływającym pomoście – atrakcją zrealizowaną w ramach zadania „Poznawcze szlaki rekreacyjno-turystyczne leśnictwa Antoninek” – mówi Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

– Dzięki niemu zwiększa się atrakcyjność terenów uroczyska Malta, które z pewnością przyciągnie teraz jeszcze więcej spragnionych kontaktu z naturą mieszkańców Poznania i turystów – dodaje.

Można korzystać, ale z ograniczeniami

Ścieżkę w koronach drzew udostępniono zwiedzającym we wtorek, z ograniczeniami wynikającymi z zagrożenia rozprzestrzeniania koronawirusa. Jak informuje dyrekcja Zakładu Lasów Poznańskich, w celu spełnienia ograniczeń wynikających z nowych przepisów, obowiązuje na niej ruch jednokierunkowy (wejście od strony ul. Czekalskie) oraz zakaz korzystania z wiaty i małej infrastruktury leśnej: m.in. z ławek, stołów, śmietników i stojaków na rowery.

Zgodnie z zaleceniami dotyczącymi środków ostrożności w przestrzeni publicznej, spacerujący powinni utrzymywać między sobą odległość minimum dwóch metrów.

Pierwszą w Polsce ścieżkę w koronach drzew oddano do użytku w sierpniu 2019 r. w małopolskiej Krynicy-Zdroju. Tamtejsza trasa ma 1030 m długości i prowadzi do wysokiej na prawie 50 m drewnianej wieży widokowej.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Czy da się przejść przez ścieżkę w koronach drzew z wózkiem? I czy da się wrócić “dołem ” do miejsca gdzie się zaparkowało samochód? Ktoś może wie?

Skomentuj