Tegoroczne podwyżki opłat za śmieci w wielkopolskich gminach, stały się ważnym problemem dla radnych wielkopolskiego sejmiku.

Przedstawiciele sejmiku wystosowali oficjalne pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, Marszałków Sejmu i Senatu RP oraz do Ministra Klimatu, z wnioskiem o zbadanie tematu gospodarowania odpadami w Wielkopolsce.

Według wypowiedzi radnego Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Andrzeja Picheta w wywiadzie udzielonym dla wlkp24.info, mieszkańcy województwa borykają się z coraz wyższymi kosztami za wywóz śmieci, którymi obarczają ich samorządy.

W wystosowanej do rządy propozycji uchwały zawarte są propozycje rozwiązań ustawodawczych, które przyczyniłyby się do bardziej racjonalnego zarządzania systemem gospodarowania odpadami komunalnymi.

Jedną z propozycji, która może wpłynąć na obniżkę opłat za śmieci jest budowa spalarni, jednak takie przedsięwzięcie wymaga zmian postanowień Krajowego planu zagospodarowania odpadami, w tym w zakresie finansowania obiektu spalającego paliwo z odpadów.

W wystosowanym apelu wielkopolscy radni zgłaszają także potrzeby: tymczasowego wstrzymania ograniczenia składowania wysokokalorycznych odpadów, zbadania wysokości opłat za śmieci pobieranych od lokali niezamieszkałych, przeprowadzenia krajowej akcji edukacyjnej w temacie segregacji śmieci, a także zobowiązania producentów do oznakowania opakowań, co jest niezbędne do właściwego sortowania odpadów.

Instalacje komunalne dyktują ceny

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Nasi możni poprzedni i obecni to mistrzowie spieprzenia co się da , jedni warci drugich , najważniejsze!!!! aby min z TVP lała się hektolitrami propaganda sukcesu , a coraz bardziej ogłupiany naród to łykał. Zniszczono!!!! w tej branży małą i średnią przedsiębiorczość w myśl zasady powtarzanej od lat , że to złodzieje , dorobkiewicze i kanciarze itd.mota co chceta. Nikt nie słuchał ostrzeżeń chociażby Przedsiębiorców , że należy pilnie zmienić reguły gry w Gosp Odpadami , bo system nie wydolny no to zmieniono !!! na bajzel z BDO i paletę nowych drakońskich kar.

  2. Główny problem to zakaz składowania odpadów kalorycznych (powyżej 6 MJ/kg – czyli wszystkiego co nie jest popiołem lub gruzem), przy wstrzymaniu prac nad współspalaniem w elektrowniach RDF (paliwa z odpadów) pod naporem lobby górniczego oraz zaniechania w budowie spalarni!!!. Stworzono odwrotność rynku – w Polsce jest ok 3 mln odpadów kalorycznych, których nie można spalić, a moce są na ok 1,5 mln, czyli wszyscy sie “biją” by ktoś od nich wziął odpad, z którym nie ma co zrobić.
    I to jest główna przyczyna rozstroju gospodarki odpadami – rząd PiS – spier….co się tylko dało…a teraz nie ma winnych…

Skomentuj