W Kobylnicy pod Poznaniem wykoleił się pociąg towarowy. Z przewróconych cystern wydostało się kilkadziesiąt ton siarki.

Do wypadku doszło w sobotę rano. Podgrzana siarka, przewożona w konsystencji ciekłej, w momencie wycieku uległa wystudzeniu, krystalizując się utworzyła twardą powierzchnię. Tym samym zastygająca siarka zaczopowała miejsca uszkodzenia cystern, powodując zatrzymanie płynnej substancji wewnątrz zbiorników.

Akcja ratunkowa, w której brało udział 13 zastępów straży pożarnej, trwała ponad 20 godzin. Przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, po zapoznaniu się z sytuacją oraz skutkami wycieku nie zakwalifikował powstałego zdarzenia do poważnej awarii przemysłowej.

Miejsce zdarzenia po akcji strażaków przekazano przedstawicielom PKP. Ziemią narażoną na działanie siarki zajmie się specjalistyczna firma rekultywacyjna. Przyczyny wykolejenia bada specjalna komisja.

źródło: KW PSP w Poznaniu, Radio Merkury

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj