Policja w Tarnowskich Górach przesłuchała pracowników firmy z miejscowości Wieszowa, na terenie której znajdowały się nielegalne odpady. Mówi się nawet o kilkunastu tysiącach ton zakopanych w ziemi. 

Zakopane w dole odpady odkryto w miejscowości Wieszowa na Śląsku. Według wstępnych szacunków może być ich tam nawet kilkanaście tysięcy ton. Teren należy do firmy Ekotrans zajmującej się m.in. transportem i robotami ziemnymi.

Policja trafiła na ślad nielegalnie zakopanych odpadów po anonimowym zgłoszeniu otrzymanym w poniedziałek po południu. Na miejscu zastano rozkopany dół, w którym znajdowały się odpady. Część z nich miała być już przetworzona. W następnej kolejności funkcjonariusze zatrzymali i powiadomili Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska w Katowicach.

– Trwają policyjne czynności. Na razie przesłuchano pracowników firmy transportowej, którzy byli na miejscu. Przesłuchany zostanie również właściciel – przekazał sierż. szt. Jacek Mężyk z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim.

Policja na razie nie jest w stanie określić ile tego było. Ze wstępnych oględzin wynika, że może to być nawet kilkanaście tysięcy ton. – Ta pryzma miała ze sto na dwieście metrów – mówi Mężyk cytowany przez portal silesion.pl.

– Na tę chwilę nie wiemy jakiego rodzaju są to odpady, gdy tylko odkryliśmy, że coś złego dzieje się na tym terenie prywatnym, podjęliśmy działania – tłumaczy. – Próbki zostały podjęte do ekspertyzy, na razie bez tego nie jesteśmy w stanie powiedzieć czy te śmieci zagrażają zdrowiu mieszkańców – dodaje.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Też mi nowość… zlikwidujmy wreszcie ten chory zakaz legalnego składowania odpadów pow. 6 MJ, to znikną pożary, zniknie monopol cementowni, a i dziury z odpadami bedą legalne i jeszcze kasa z opłaty środowiskowej bedzie.

  2. wiosie powinny przeprowadzic kontrole dla kazdej firmy na slasku ktora ma pozwolenie na magazynowanie i przetwarzanie odpadów. takich kwiatków bedzie wiecej. duzo wiecej

Skomentuj