Gliwicki magistrat zmienia sposób współpracy z firmami odpowiedzialnymi za sprzątanie – na każdym z wolnostojących pojemników na odpady znajdzie się numer telefonu do firmy, która je opróżnia. Zgłoszenia będą przyjmowane całą dobę, również w dni wolne od pracy.

Jak informuje "Dziennik Zachodni", do tej pory za wyrzucanie śmieci z koszy 200-tysięcznego miasta odpowiadały dwie firmy. Teraz miasto zostało podzielone na pięć części. Na obsługę czterech z nich już wyłoniono wykonawców. Do końca roku będzie wiadomo, kto zadba o czystość najbardziej newralgicznego punktu, czyli śródmieścia.

– Dotychczasowy system nie sprawdził się, czego dowodem były liczne skargi gliwiczan. Wyłonione w przetargu firmy mają kupić pojemniki na śmieci i zadbać o podanie na nich swojego numeru telefonu. W umowach mają zapisane, że na sygnał mają reagować tak szybko, jak jest to możliwe. W przypadku zniszczenia lub kradzieży kosza, muszą też postawić nowy w czasie 48 godzin – mówi w "Dzienniku Zachodnim" Mariola Pendziałek, naczelnik Wydziału Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych Urzędu Miasta.

Nowe firmy będą też musiały zadbać o czystość w odległości 5 metrów od koszy oraz 15 metrów od przystanków.

źródło: Dziennik Zachodni

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj