W ciągu ostatniego roku leśnicy wywieźli z przygranicznego nadleśnictwa Gubin (woj. lubuskie) 84 tony odpadów przywiezionych przede wszystkim z Niemiec.

Nielegalny wwóz odpadów wymieniano jako jedno z największych zagrożeń po wejściu Polski do strefy Schengen. Według pograniczników walka z tym procederem, przy braku odpraw granicznych, jest bardzo trudna, bo każdego dnia granicę przejeżdżają tysiące samochodów. Kontrola zwartości bagażników wszystkich aut osobowych jest niemożliwa, a to głównie w nich śmieci jadą do Polski.

Kamiński zaapelował do mieszkańców regionu, by zwracali uwagę na takie przypadki i informowali o nich odpowiednie służby. Straż graniczna wspólnie z leśnikami zamierza także zwiększyć liczbę wspólnych patroli.

Unisoft 300 x 250

źródło: PAP, Rzeczpospolita

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj